Tag Archive for produktywność

10 kroków do stworzenia Idealnej Garderoby

 

10 KROKÓW DO STWORZENIA IDEALNEJ GARDEROBY

 

WSTĘP

 

Przed Tobą krótki przewodnik, który udowadnia, że Twoja szafa nie jest z Narnii.

Nie posiada ona niezbadanych lądów czy podwójnego dna, jest całkowicie przez Ciebie kontrolowana, zarządzana i świetnie Wam się razem współpracuje.

Tak, tak… mowa o meblu, który zaprojektowany przez Ciebie będzie ci po prostu oszczędzał czas i podpowiadał najlepsze rozwiązania.

Taka była idea powstania tego krótkiego niezbędnika jak ogarnąć siebie, swoją garderobę, swoje życie.

Odrobina wysiłku i życie stanie się nieco przyjemniejsze, a Ty lepiej ubrana:)

Zapraszam Cię do krótkiego spaceru w kierunku zarządzania szafą czyli…sobą…

 

 

Na pewno też tak masz….

Wstajesz rano, a tu trzeba coś na siebie włożyć, coś co będzie wyglądać…

Przyjmijmy zatem prostą zasadę:

 

TWOJA SZAFA – TWOJE KRÓLESTWO

 

Twoja szafa pracuje dla Ciebie, naprawdę. Może nie całkiem zdajesz sobie sprawę, że to Twoje prywatne terytorium. Co rano potrafi ona zaoszczędzić czas i niepotrzebny stres, a dobrze zaprojektowana i zarządzana będzie Twoją przyjaciółką i najlepszą stylistką.

Oczywiście nie zrobi tego sama, musi od Ciebie otrzymać pomoc, prawdziwą pomoc.

Aby tak się stało musisz jedynie wykonać 10 prostych kroków do tego by lepiej wyglądać i po prostu lepiej się czuć.

Są rzeczy, które na nas działają podprogowo np. wizualnie atrakcyjna osoba, dla której chce nam się starać bardziej. Twój dobrze skrojony wizerunek, codziennie perfekcyjny wygląd wpływa na to jak jesteś postrzegana, a mówiąc nieco prostszym językiem bezpośrednio wpływa na Twój biznes i sukces.

Dlatego specjalnie dla Ciebie przygotowałam trening:

10 kroków do stworzenia idealnej garderoby.

Przechodząc przez nie na końcu tego przewodnika zdasz sobie sprawę z tego, że minus daje plus, a każdy dzień może zaczynać się cudownie i bezstresowo /przynajmniej teoretycznie/.

Zapomnij, że kiedyś co rano mówiłaś to przerażające zdanie:

…ja nie mam co na siebie włożyć..

 

KROK 1

Analiza stanu obecnego

Wiem, to bolesny proces. Dzięki tym pytaniom zrobisz sobie pełną analizę tego jakie są naprawdę Twoje potrzeby odzieżowe. Muszą one być dostosowane do Twojego trybu życia. Jest jednak mały warunek, aby ten przewodnik naprawdę przyniósł ci korzyści. Zacznij notować. Bez tego się nie uda. Wierz mi.

Stan obecny:

Napisz jaki jest Twój styl /3 słowa/?

………………………………………………………………………………………

Jaką pracę wykonujesz /biurowa, fizyczna, funkcje publiczne, funkcje biznesowe, funkcje reprezentacyjne/?

………………………………………………………………………………………

Jakie aktywności wykonujesz w ciągu tygodnia /zajęcia dodatkowe, sport/?

………………………………………………………………………………………

Ile czasu wg Ciebie spędzasz rano na przygotowaniu garderoby /określ w min/?

………………………………………………………………………………………

Czy w Twojej szafie jest zdecydowanie czegoś za dużo: butów, płaszczy, nakryć głowy?

………………………………………………………………………………………

Czy w Twojej szafie jest miejsce do przechowywania odzieży sezonowej /w pudełkach czy opakowaniach próżniowych/?

………………………………………………………………………………………

Czy posiadacz oddzielną przestrzeń w szafie tylko dla siebie?

………………………………………………………………………………………

Wymień trzy rzeczy. które denerwują Cię w Twojej szafie?

………………………………………………………………………………………

Czy w Twojej opinii w rzeczach, które kupujesz wyglądasz korzystnie /pytanie do Ciebie oraz do zaufanej przyjaciółki/?

………………………………………………………………………………………

 

Co dają te pytania?

 

Przykładowo:

jeśli Twój styl jest minimalistyczny, potrzebujesz garderoby do pracy biurowej, pływasz i ćwiczysz jogę, ubieranie rano zajmuje Ci 5 minut bo wszystko masz przygotowane, w szafie ciuchy są poukładane i nie ma tam żadnych zbędnych elementów, na odzież sezonową masz oddzielną półkę, Twoja szafa to tylko Twoja przestrzeń, a wszystko co na siebie wrzucisz jest jak ulał to znaczy, że wcale tego przewodnika nie potrzebujesz, BRAWO Ty i w tym miejscu możemy się rozstać.

 

Jest idealnie i nie ma sensu marnować czasu na jakieś tam bzdurne porady.

 

Jeśli jednak Twój styl jest minimalistyczny, ale czasem barokowy, a czasem nie wiadomo jaki, działasz w biznesie, w pracy, w domu, uprawiasz aktywności sportowe całkiem różne bo na wszystko jesteś otwarta, masz wrażenie, że za dużo czasu rano zajmuje Ci proces ubierania, masz zabubloną szafę, nic w niej nie widzisz, nic nie ma swojego miejsca, musisz szafę dzielić z partnerem, wkurza cię to wszystko, a w ogóle to w swoich ciuchach nie wyglądasz zabójczo…

…zrób dalsze kroki ze mną, a na pewno sytuacja się poprawi.

 

KROK 2

Po udzieleniu odpowiedzi na te pytania szczerze, sama o sobie dowiesz się sporo.

Jakim menadżerem swojej szafy jesteś, co z jej organizacją, czemu jest przeładowana, czemu nie jest tylko Twoja, dlaczego o nią nie dbasz, czemu proporcje ciuchów w tej szafie są po prostu dziwne, dlaczego na jogę latasz w starym t-shircie, po co ci buty, w których piąty sezon nie chodzisz, ale może za 10 lat znów staną się modne….skąd wiesz co będzie za 10 lat?

Nie czekaj!

Zrób porządek ze swoją garderobą! Okaże się, że poczucie ulgi i przestrzeni jest czymś niezastąpionym.

Najcenniejsze w szafie jest…puste miejsce na nowe ciuchy…

Pod warunkiem, że będą kupione z głową i zasadami, które tu znajdziesz.

Jeżeli w tym kroku stwierdzisz, że nie jest dobrze, przejdź do następnych. Zapewniam cię, że po wykonaniu wszystkich dziesięciu Twoja szafa stanie się Twoim i tylko Twoim terytorium.

 

 

Krok 3

Detox

Ból totalny, wiem. Teraz usuwamy wszystko co niepotrzebne. Jak zbudować coś, to od podstaw.

Wyjmij wszystko z szafy i stwórz trzy zbiory:

Pierwszy zbiór:  Zostaje w szafie

Drugi zbiór:        Całkowita likwidacja

Trzeci zbiór:        Sezonowa odzież np. na narty czy na surfing

 

Pierwszy zbiór to będzie zawartość Twojej przyszłej szafy.

Selekcjonuj i wybieraj ostrożnie. Trzymaj się paru zasad:

WSZYSTKO CO W SZAFIE ZOSTAJE MUSI BYĆ:

– dobrej jakości, nie zniszczone

– musi teraz i tu pasować rozmiarem na Ciebie /ani za małe, ani za duże/

– wszystkie markowe klasyki mogą zostać /na takie przecież polują fashionistki/

– zostaw rzeczy w twarzowej kolorystyce, w których naprawdę dobrze wyglądasz, rzeczy, które cię postarzają czy nie twarzowe kolory nie są dla Ciebie. Będziesz wiedzieć które to ciuchy, przecież intuicyjnie je odrzucałaś i zakładałaś raz na ruski rok.

Pamiętaj, że klasyka jest zawsze w modzie i powinna stanowić 70% zawartości Twojej szafy:

– biała koszula, czarna ołówkowa spódnica, czarne klasyczne spodnie, jeansy, kaszmirowy sweter, trench, dłuższy wełniany płaszcz… takie rzeczy zostają pod warunkiem, że są dobrej marki, dobrej jakości, uwielbiasz je itp.

 

Drugi zbiór: Wyrzucamy, oddajemy, pozbywamy się rzeczy które:

-nie pasują na nas, są niemodne, są zniszczone, znudziły nam się i nie ubieraliśmy się w nie 2 lata.

Ten zbiór dzielisz na rzeczy do przekazania komuś, oddania przyjaciółkom, wrzucenia do pojemników PCK, oddania do ośrodków dla potrzebujących. Rzeczy wyjątkowo zniszczone oddaję do sklepów prowadzących akcje recyklingowe, zostawiam na ścierki lub po prostu wyrzucam.

W trzecim zbiorze odłóż te rzeczy, z których korzystasz naprawdę okazjonalnie. Muszą znaleźć swoje stałe miejsce w szafie, ale nie w głównej, najczęściej używanej przestrzeni.

 

 

KROK 4

Porządkowanie przestrzeni

Zastanów się jak możesz w swojej szafie poukładać rzeczy:

Ja sugeruję taki układ:

-półka na rzeczy długie: płaszcze, sukienki

-półka na rzeczy krótkie: koszule, bluzki, krótsze swetry

-półka na t-shirty i long shirty

-półka na buty

-półka na kartony do przechowywania odzieży sezonowej lub tej z trzeciego zbioru.

-szuflada na bieliznę: majtki, staniki, skarpety rajstopy.

 

Pamiętaj o ważnych szczegółach:

Wieszaki w szafie powinny mieć tę samą grubość i powinny wisieć w jedną stronę /unikaj drucianych z pralni, defasonują ramiona/.

Na apaszki, szale czy paski dobrze mieć specjalny wieszak.

Do spódnic i spodni są odpowiednie, innego typu, wieszaki.

W szafie rzeczy muszą być poukładane, wtedy zajmują mniej miejsca, doskonale widzisz po co sięgasz.

Ja mam obsesje kolorów i rzeczy wieszam w odpowiedniej kolorystyce;) Łatwiej tworzy się zestaw.

Zadbaj o to, by w szafie lub blisko niej było duże lustro. Przyspieszy to ocenę sytuacji jak wyglądamy.

 

Krok 5

Szafa kapsułkowa

Na moim blogu pisałam już o zarządzaniu szafą i cudownym wynalazku jaki przypisuje się Amerykanom/ może dlatego, że są do bólu praktyczni/.

Szafa kapsułkowa tzw. Capsule waredrobe” to minimalny zestaw odzieżowy, który  można tak łączyć  ze sobą by starczył na np. cały tydzień. Takim podstawowym kompletem ciuchów kapsułkowych są: płaszcz, kurtka, marynarka, spódnica, spodnie, jeansy, sweter, biała koszula, biały t-shirt, klasyczne szpilki, płaskie sportowe buty. To jest najmniejszy zestaw, który obowiązuje na jeden sezon. Szafa, która będzie naprawdę wystarczająca powinna mieć takich zestawów 4 ponieważ na każdy sezon potrzebne są nam trochę inne ciuchy np. na lato przewiewne i lekkie, na zimę ciepłe i grube.

 

Idea tej szafy powstała dzięki minimalistycznemu podejściu do życia.

W czasach totalnej konsumpcji okazuje się bowiem, że wcale tak wiele nam ani do życia ani do szczęścia nie potrzeba.

Less is more…

 

Stwórz teraz swoją bazę kapsułkową:

1 .Klasyczny dłuższy płaszcz trencz, dyplomatka, parka

  1. Krótka kurtka, najlepiej skórzana ramoneska
  2. Klasyczna marynarka do bioder: czarna, granat, beż
  3. Biała koszula
  4. Mała, czarna sukienka o uniwersalnym kroju
  5. Gładki, biały t-shirt z dobrej jakości dzianiny
  6. Jeansy
  7. Ołówkowa spódnica
  8. Klasyczne szpilki
  9. Płaskie obuwie

Akcesoria minimalistycznie:

  1. Torebka koniakowy brąz
  2. Okulary przeciwsłoneczne

Więcej na temat złotej ósemki i klasycznych akcesoriów dowiesz się z postów

na moim blogu whiteconceptshirt.pl

 

Krok 6

Sprawdź czy proporcje w Twojej szafie wyglądają tak jak na poniższej grafice.

Poniżej graficznie zobaczysz jakie proporcje jeśli chodzi o funkcje powinna posiadać Twoja szafa. Oczywiście jeżeli Twoje życie jest nietypowe, dużo podróżujesz czy pracujesz w domu, mogą być one nieco inne, ale tu podaję pewne ogólnie przyjęte standardy, które u większości z nas doskonale się sprawdzają.

 

 

 

 

 

 

 

 

Krok 7

Uzupełnienie

Zakupy to poważny temat jak każdy, który dotyczy inwestycji.

Najbardziej cenne w Twojej szafie jest puste miejsce na nowe elementy.

Wiem, już to mówiłam….

Bądź naprawdę świadomym konsumentem i trzymaj się zawsze poniższych reguł.

  1. Nigdy nie rób zakupów aby się pocieszyć. Zazwyczaj kończy się to złymi wyborami /tzw. zakupy kompensacyjne/.
  2. Nigdy nie rób zakupów na ostatnią chwilę, zaplanuj je, wszystko można zaplanować.
  3. Przed zakupami zrób listę potrzebnych Ci rzeczy, które uzupełnią bazę w Twojej szafie.
  4. Jeżeli brakuje w Twojej szafie mody przygotuj się: przejżyj inspiracje, najnowsze trendy, ale na wszystko weź poprawkę czyli swoją sylwetkę czy pasujące do Ciebie kolory.
  5. Zawsze przymierzaj ciuchy zanim je kupisz lub zostawisz w garderobie po zakupach internetowych. W internecie kupuj tylko z opcją: do zwrotu.
  6. Nigdy nie kupuj emocjonalnie pod wpływem chwili czy koleżanki. Są to tzw. zakupy kompulsywne. Potem często tego typu rzeczy wiszą dwa lata w szafie bez celu.

 

 

 

Krok 8

Dbaj o szafę i swoją garderobę

Jest to niezwykle istotna sprawa. Jeżeli teraz miałabym doradzić co dla mnie jest sprawą jedną z najbardziej istotnych to powiedziałabym, że mądre zakupy rzeczy markowych i dobrych jakościowo. One właśnie są często inwestycją na lata. Pod warunkiem, że o nie dbamy i odpowiednio przechowujemy.

Dbaj o rzeczy i szanuj swoje ubrania. Niech wiszą na porządnych wieszakach.

Stosuj delikatne i przyjemne zapachy do szafy oraz środki bezzapachowe odstraszające np. mole, które uwielbiają pałaszować na deser Twój ulubiony sweter.

Wietrz szafę od czasu do czasu.

Pamiętaj, że na wewnętrznych półkach też osadza się kurz, który wejdzie nieproszony w Twoje ciuchy, a skutkiem tego może być nawet alergia.

Czyść i konserwuj obuwie, najlepiej kiedy trzymasz je w przezroczystych pojemnikach.

Pozbądź się obuwia o przykrym zapachu.

Po każdym sezonie oddaj do pralni płaszcze i marynarki.

Do szafy wkładaj tylko rzeczy czyste, uprane, uprasowane, ładnie złożone.

Posegreguj biżuterie, Na specjalnym wieszaku powieś paski i chusty.

Porządki w szafie robimy minimum dwa razy w roku na wiosnę i na jesień.

Moje sztuczki:

Kiedy prasuję odzież ciemną często korzystam z taśmy tak, by obierać pyłki i zanieczyszczenia szczególnie na ciemnych kolorach są one widoczne i wyglądają nieestetycznie.

Wszystkie koszule swetry i spodnie umieszczam w szafie na wisząco tak by się nie gniotły.

Mam specjalna technikę składania t-shirtów dzięki czemu wygląda to schludnie i przejrzyście.

 

Krok 9

Twoje nawyki

Nawyki stanowią naszą drugą naturę dlatego tym wszystkim, którzy po przeczytaniu tego przewodnika stwierdzą, że nie maja siły ani motywacji do takich działań odpowiem, że boli tylko na początku. Potem, kiedy te działania wejdą stają się nawykiem, a Ty przestajesz myśleć o wkładanym wysiłku i działasz automatycznie co skutkuje Twoim Lepszym Wizerunkiem na co dzień.

Nawyki Managerki Własnej Szafy:

Mniejsza liczba ubrań powoduje łatwiejsze utrzymanie porządków.

Utrzymuj w szafie porządek, kontroluj czystość i zawartość.

Sprawdzaj pogodę przed wieczorną lub poranną organizacją stylówki.

Przeplataj super marki z sieciówkami. Byle były to inspirujące rozwiązania.

Na co dzień ubieraj się wygodnie: Ty rządzisz swoją garderoba, a nie ona Tobą.

Wymyśl co jakiś czas trzy, cztery fajne zestawy i potem  korzystaj z tych pomysłów.

Jeśli marzysz o modnej stylizacji to pamiętaj, że najbardziej modowe elementy każdego sezonu to akcesoria, w nie inwestuj w pierwszej kolejności.

 

Krok 10

Odpowiedzialne zakupy

Jest to temat rzeka. Na to byś kupowała więcej i więcej pracują sztaby fachowców od manipulacji sprzedażą.

Pamiętaj:

Unikaj zakupów kompensacyjnych czyli „zakupy, by sobie coś wynagrodzić”.

Unikaj zakupów konwulsyjnych czyli takich pod wpływem emocji czy zachwytu koleżanki czy informacji ostatnia sztuka.

Rób listę rzeczy, których ci brakuje i co trudniejsze…trzymaj się jej.

Jeżeli dokładasz coś do swojej szafy, musisz z niej coś odjąć Tylko wtedy będziesz w stanie nad nią panować. Damska szafa potrafi mieć apetyt…

Czy promocja to naprawdę okazja? Zastanów się nad tym i nie kupuj rzeczy, które właśnie wychodzą z mody.

Aby naprawdę dobrze dobierać do siebie krój i kolor warto choć raz postarać się o konsultacje z „personal shopperem” czy stylistą. Krój i kolor jest podstawą dobrze pracującej na siebie garderoby.

 

Zrobiliśmy 10 kroków i doszliśmy do końca.

Dziękuję Ci za to że dałaś radę i byłaś wytrwała…

Jeśli udało Ci się zapanować nad zawartością szafy, okiełznać potwora i stworzyć przestrzeń, w której prawie medytujesz, gratuluję Ci.

Ten poradnik powstał z pobudek osobistych, też kiedyś walczyłam z ilością rzeczy w garderobie nie do ogarnięcia. Od kiedy odkryłam, że mądre pozbywanie się jest jeszcze fajniejsze niż nabywanie, mój potwór stał się potulny i przyjazny, a ja jestem szczęśliwsza.

Swoją drogą słyszałam gdzieś ostatnio, że utrzymanie porządku w domu i szafie to proces głęboko psychologiczny. Może chodziło o to, że zmiana i chęć organizacji życia najpierw musi nastąpić gdzieś głęboko w nas…

Jeśli przydał Ci się ten e-book polub mnie na facebooku, instagramie i gdzie tylko możesz… a jeśli napiszesz do tego komentarz bardzo mnie to ucieszy, Wasze opinie są dla mnie szalenie istotne.

Beata Rajczak

 

Koniec i Początek

Koniec roku dla mnie oznacza po prostu początek nowego. Ta prosta prawda napawa mnie entuzjazmem:). Zaczynamy rok nowymi marzeniami, celami, możemy układać nowe plany do realizacji. Tyloma pięknymi życzeniami dzielimy się nawzajem przed świętami, że właściwie nie wypada nie skorzystać z tej poświątecznej energii. Ok, rozumiem, dużo jedzenia było na święta i najtrudniej wykonać realizację tych celów, które wiążą się z poprawą kondycji fizycznej /ja mam taką właśnie sytuację, wszystkiemu winne makowce, serniczki i pierniczki… no ale cóż robić/. Tak swoją drogą ambicja i motywacja to fantastyczne źródła energii, ale jeżeli potrzebujesz chwilę na zastanowienie się nad tym, co w swoim życiu ulepszyć, zmienić, naprawić czy sobie zafundować, to warto zrobić sobie parę spacerów sam na sam ze sobą.

Koniec czyli inwentaryzacja

Usiądź w fotelu, weź do ręki notes i wypisz sukcesy i porażki minionego roku. Pamiętaj o wszystkich sferach życia. Podział zrób taki jak w horoskopach /nie czytam, ale podziały mają dobre/ sprawy zawodowe, sprawy sercowe, zdrowie i kondycja. Do pełnego zestawu dodałabym rozwój osobisty. W czterech grupach można wypisać sobie podsumowanie tego, co działo się przez cały rok. Możesz się mocno zdziwić, że tak wiele. Ostrzegam  taka analiza może zmienić twoje spojrzenie na samego siebie. Nagle okaże się, że wcale nie próżnowałeś:).

Początek to marzenia

Marzenia to właściwie cele, mniejsze lub większe. Aby zdać sobie sprawę dokąd zmierzasz warto wypisać listę swoich marzeń, najpierw paru, następnie wielu, aż dojdziesz do tysiąca. Możesz przeznaczyć na to specjalny notes i codziennie wpisywać tam dwa, trzy marzenia. Po jakimś czasie zauważysz, że z niektórych możesz stworzyć całkiem realne cele do realizacji… I tak oto, jak powiedział ktoś bardzo mądry, marzenia się spełniają. Pod warunkiem, że tego chcesz, dążysz do tego i jesteś wystarczająco zdeterminowany. Prawda jest bowiem taka, nie ma nić za darmo, trzeba jedynie wcisnąć ENTER.

Lista do analizy

Proponuję noworoczną zabawę. Poniżej lista do wydrukowania pytań, które warto sobie zadać aby poznać siebie lepiej, swoje potrzeby zamiary i plany. Mogłaby się nazywać „Quo vadis” ale byłby to plagiat oczywisty:) dlatego „Poznaj się lepiej” to lista, która niczym lajtowy test, przeprowadzi cię przez prywatny audyt siebie samego. Oczywiście robimy to w celu poprawy pewnych stref naszego życia, z których nie jesteśmy wystarczająco zadowoleni. I oczywiście sam test nie wystarczy by to osiągnąć, ale kiedy sami się „zdiagnozujemy” możemy starać się określić drogę do zrealizowania naszych marzeń-celów. I tu muszę dodać, że sama droga będzie już sukcesem, bo kiedy ruszysz będziesz dalej niż kiedy stoisz w miejscu.

Mam parę tematów do załatwienia

Ten rok będzie niesamowity dla mnie i dla Was. Na blogu wciąż będę publikować posty motywacyjne, bo one uzależniają jak ptasie mleczko. Będzie także kontynuacja „Organizacji szaf”y ponieważ znam się na tym i podzielę się chętnie z Wami tą wiedzą. Napiszę o ikonach stylu, ponieważ mamy wybitne osobowości na scenie mody, których nikt nigdy nie powinien zapomnieć. Ludzie, którzy zajmują się tą „płytką” stroną sztuki użytkowej to często myśliciele, którzy poprzez swoje innowacje i życiowe filozofie zmieniali świat artystyczny. Jakąż trzeba mieć odwagę by iść pod prąd i wyznaczać nowe ścieżki…Będą trendy w modzie i nie wiem co jeszcze ciekawego wymyślę, ale możecie na mnie liczyć. Mam takie marzenie by publikować częściej, a jak mówiłam nasze marzenia się spełniają kiedy stają się celami.

Inspiracje

Często kiedy składam komuś życzenia, życzę inspiracji, bo one są w rozwoju osobistym niezbędne. Inspiracji szukam nieustająco, czytam blogi, chodzę do księgarni słucham muzyki, której nie znam…szukam nowych jakości. Takie sytuacje uwielbiam prowokować. Dzięki temu wciąż czegoś doświadczam czyli czuję że żyję:) Życzę wam mocy inspiracji i abyście z tego koszyka wyjęli karteczkę PASJA. Karta ta bije wszystkie inne i sprawia, że wszystko ma sens. Przednoworoczne rozważania zamykam porcją motywacyjnych cytatów na dobry początek roku. Pozdrawiam Was serdecznie życząc wspaniałego 2017 roku.

Pozdrawiam Beata

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zarządzanie szafą cz. 2 Organizacja

zarzadzanie-2

„Cel bez planu jest tylko życzeniem…”

Podobno żeby odnieść sukces w każdym działaniu należy nakreślić plan, a potem konsekwentnie, w określonym czasie go zrealizować /cudownie by było:) /. Skoro mówimy zatem o organizacji i zarządzaniu, zdecydowanie zaczynamy od planu. Szafa to przede wszystkim miejsce, którego zawartość pomoże nam przetrwać poranki i bolesne wybory ciuchów na różniste okazje/. Zanim przeanalizujemy wnętrze, najpierw pogadamy o…opakowaniu.

Ergonomia koncepcyjna czyli Twoja Szafa jest dla Ciebie.

Warto zastanowić się nad swoją szafą jak nad układem półek, nie żartuje, to na początek. Przecież meble powinny być dostosowane do naszych potrzeb: wzrostu, płci, częstotliwości korzystania. Należy odpowiednio zaprojektować jej pakowność i pojemność. Nikt nie rozmawia o pojemności szafy w litrach choć o walizce, czyli „najmniejszej szafie świata”, już tak. O ergonomię szafy doskonale troszczą się firmy, które projektują garderoby. Tworzy się tam pakowne szafy, co nie znaczy ogromne, ale też oddzielną przestrzeń, często dość sporą, na nasze ubrania i rzeczy potrzebne w domu itd. Firmy proponują nie tylko odpowiednie podziały półek, ale też specjalne, nieco bardziej płaskie szuflady z odpowiednimi podzielnikami na bieliznę czy biżuterię. Często spotkacie też wieszaki wysuwane na spodnie i krawaty, rozwiązań, często opatentowanych, jest wiele. Obecnie w garderobach montuje się oświetlenie tak, by doskonale widzieć jej zawartość. W szafie oprócz otwartych półek można zastosować szuflady po to, by np. oszczędzić miejsce w pokoju na komodę. Wysokość umieszczenia elementów i półek w szafie zależy także od tego, jak często z nich korzystamy. Najwyżej umieszcza się półki na bagaż typu walizki, pościel, ręczniki, koce itp. Moja rada: jeżeli masz już w domu dobrze zaprojektowaną garderobę zajrzyj tam i zastanów się, czy wszystkie rzeczy, które  przechowujesz do czegoś są ci jeszcze potrzebne. Z reguły w 80% przypadków często chomikujemy tam różne ciekawe przedmioty przez dziesięciolecia.

System zabudowy szaf Pax IKEA

System zabudowy szaf Pax IKEA

Każda nasza rzecz zawieszona w szafie ma swoją określoną długość. Spodnie, koszule czy swetry można zawiesić w półce o 1/2 długości w stosunku  do tej na sukienki czy płaszcze.  Podobnie u mężczyzn: dłuższe półki przeznaczamy na garnitury i płaszcze, krótsze na koszule, a najkrótsze na składane dzianiny typu t- shirty lub swetry. W szafie muszą znaleźć się półki na obuwie.  Jedna lub dwie komory powinny być przeznaczone na pudełko, gdzie składamy odzież sezonową. Jeżeli nie masz oddzielnej komody na bieliznę i skarpety możesz jedną z komór przeznaczyć na szuflady, w których będziesz trzymać wszystkie bibeloty. Trzeba dobrze zaplanować wysokości bowiem ważne jest, by garderoba była dopasowana do Ciebie. Niskie osoby mogą mieć problem z sięgnięciem po wieszak jeśli nie będzie to odpowiednia dla nich wysokość. Jest oczywiście specjalny wieszak przystosowany do tego, by zawiesić rzeczy wyżej od naszego zasiegu, ale w mojej opinii są to niewygodne rozwiązania.

szafa-kobieta

Podział przestrzeni garderoby dla kobiety

wspolna-szafa

Wspólna garderoba dla dwojga w wersji maxi

Sprawiedliwy podział przestrzeni…hmm…

Czy istnieje coś takiego w garderobie dla Niej i dla Niego? Oczywiście, że nie. Kobieta musi mieć tej przestrzeni nieco więcej, nie żartuję… Wiem, że wielu sprawiedliwych partnerów doskonale o tym wie, zaobserwowali to już dawno. Kobiety wciąż mają za mało miejsca w szafie i to jest fakt niepodważalny tak jak ten, że ziemia jest okrągła:)

wspolny-podzial

Podział przestrzeni we wspólnej garderobie w wersji pomniejszonej

 

Design jest wszędzie.

Jeżeli jesteście tymi szczęśliwcami, którzy dopiero projektują swoją szafę, lub za chwilę będą przerabiać swoją garderobę chciałabym zwrócić uwagę na aspekt designu. To już nie te czasy kiedy brało się pierwszą płytę paździerzową, i jak była w kolorze buk, to dawaj, a jak w innym, to też świetnie. Tak wiele jest obecnie źródeł cudownych inspiracji, że naprawdę warto po nie sięgać: patrz instagram lub pinterest. Tam znajdziesz szafę swoich marzeń, którą  pokażesz zdolnemu, polskiemu stolarzowi, a on wybuduje ci…jeszcze fajniejszą /fenomen polskiego stolarza/. Chcesz białą, będzie biała, chcesz w klonie kanadyjskim-masz, chcesz wenge, proszę bardzo…

Garderoba tapicerowana wg. projektu Macieja Zienia - genialna:)

Garderoba tapicerowana wg. projektu Macieja Zienia – genialna:)

Trendy we wnętrzach często pokazują modne garderoby. Ciekawostką jest tapicerowanie  garderoby tkaniną np. zamszem czy szafy transparentne, szklane. Warto dopasować dodatki do konceptu garderoby np. wieszaki. Jeżeli masz szafę w ciemnym odcieniu drewna, to postaraj się wyszukać podobne w odcieniu wieszaki drewniane . Modne są białe wieszaki do białego wnętrza garderoby lub srebrny lub miedziany drut do przezroczystego, lekkiego konceptu wnętrza. Możliwości jest naprawdę wiele, a dostępność materiałów…zatrważająca:) Działajcie.

Design is so important because chaos is so hard… Jules Feiffer.

Są także i otwarte koncepty garderoby tzw. typ „open space„, w których z założenia odzież wisi luzem na wieszakach, nie ograniczonych żadnym meblem. Jeżeli jesteś człowiekiem do bólu zorganizowanym lub masz mało rzeczy /przy dużej ilości ciuchów ten pomysł się nie sprawdza/ to możesz również i tak przechowywać swoje odzieżowe skarby. Taki typ garderoby świetnie sprawdzi się w sypialni, gdzie np. posiadamy także szafę zabudowaną, a ta „otwarta” pełni funkcję pogotowia stylizacyjnego czyli rzeczy, które będą zakładane za chwilę.

Garderoba w stylu "open space", źródło: pinterest

Garderoba w stylu „open space”, źródło: pinterest

anordinarywoman-net

Szafa w stylu „open” na wyjątkowo małej przestrzeni, źródło: pinterest

Ikea Rigga-garderoba w stylu "open space"

Ikea Rigga – garderoba w stylu „open space”, źródło: pinterest

Garderoba w stylu "open space", źródło: pinterest

Garderoba w stylu „open space”, źródło: pinterest

Wieszak z gałęzi doskonale sprawdzi się w planowaniu garderoby w stylu "open space"

Wieszak z gałęzi, sprawdzi się w planowaniu garderoby w stylu „open space”, pinterest

Garderoba "otwarta z lustrem Ikea

Garderoba „otwarta” z lustrem Ikea

Garderoba "otwarta z lustrem

Garderoba „otwarta” z lustrem i „ścianą” obuwia, źródło: pinterest

Dobre nawyki nie są złe.

Jeśli macie już mebel waszych marzeń to znaczy, że poranki będą piękniejsze, bo łatwiej będzie się ubrać. Proste. Niestety jeżeli nie wyrobicie w sobie nawyków układania ciuchów zgodnie z jakąś logiką /najlepszą dla Was/, to na dłuższą metę z zarządzania szafą nigdy nic nie wyjdzie, ponieważ zabraknie…zarządzania. Układajcie ciuchy wg. wzorów: dzianiny do dzianin, koszule do koszul, sukienki i płaszcze do dłuższej komory itp. /swoją drogą doskonała metoda na niektóre nerwice:)/ Żarty żartami, ale tu ważą się losy waszego: Miłego Rozpoczęcia Dnia. Ponieważ życzę Wam, aby każdy dzień był piękny, pełen dobrej energii i inspirujący dla Was, dlatego powstaje ten cykl.

P.S.

Zanim szafę zaprojektujesz w kroku drugim pamiętaj o pierwszym kroku czyli oczyszczaniu.

Aby poczytać na ten temat wejdź TUTAJ.  W następnym poście napiszę o tzw. „Złotej Szóstce”. Przeanalizujemy basic w Twojej szafie „od podszewki”.

Jak Wy radzicie sobie ze swoją garderobą?

Jeśli podoba Ci się ten post, polub mnie na facebooku.

Na instagramie znajdziesz to, czego na facebooku nie znajdziesz.

Czekam na Wasze cenne opinie, pozdrawiam ciepło.

Beata

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zarządzanie szafą cz 1. Oczyszczanie

nagłówek szafa 1

 „Małe kroki, które robisz do przodu są lepsze niż duże, które tylko planujesz”

Wiesz, że Twój wizerunek pracuje za Ciebie zanim popiszesz się swoją elokwencją i wiedzą?

To najszybszy komunikat o Tobie, który wysyłasz do odbiorcy. Dobry wizerunek świadczy o Tym, że umiesz zarządzać sobą, jesteś zdyscyplinowany, kreatywny. Po prostu miło na Ciebie popatrzeć. Jeżeli wyglądasz profesjonalnie to znaczy, że jesteś profesjonalistą. Zawsze podkreślam, że to ogromna siła w budowaniu własnej Marki Osobistej. Czy zatem możesz pozwolić sobie na to, by zaniedbać temat Twojej szafy, od której wszystko się zaczyna?

Zarządzanie to mocne słowo.

Wymaga od nas dyscypliny i systematyczności, a jak wiadomo zazwyczaj dość emocjonalnie traktujemy zawartość naszej szafy. Ostatnio usłyszałam od znajomej, że musi w domu dobudować szafy, bo nie mieści się ze swoją garderobą. Poradziłam, żeby zrobiła uczciwą inwentaryzację, następnie selekcję i pozbyła się ubrań, których rok na siebie nie zakładała. Dlaczego byłam tak okrutna? Dlatego, że najcenniejsze w naszej szafie jest… puste miejsce na nowe ciuchy. Myślę że trafiłam tym argumentem w rzesze uradowanych zakupoholiczek, które leczą depresję letnio jesienną nowymi, modnymi zdobyczami.

Zarządzanie to jednak zarządzanie i nie ma zmiłuj.

Nasza szafa tworzy nasz wizerunek, oszczędza cenny czas, sprawia, że co dzień wyglądamy nienagannie, bowiem nie wystarczy jednego dnia wyglądać świetnie, a już następnego odpuścić.

Zaczniemy od pozbycia się rzeczy niepotrzebnych, aby uzupełnić tymi niezbędnymi.

Zarządzanie szafą to określenie dobrych proporcji jej zawartości. Poniżej podział na rodzaje odzieży w procentach jaka powinna znaleźć się w Twojej garderobie.

proporcje_15564522_8dc3e991a322d9d9080aa24af877f475ebfb0f59

Zasady zarządzania szafą:

Z 3/4 garderoby często nie korzystamy, taka jest prawda. Ciuchy leżą w szafie i czekają na moment kiedy przypomni nam się, że może fajnie by z czymś tam się zestawiły. Takie rzeczy po prostu eliminujemy. Systematycznie pozbywaj się rzeczy niepotrzebnych. Jest to bolesny i najtrudniejszy moment jednak na pocieszenie powiem, że także bardzo „oczyszczający”. Odczujesz pustkę, ale i ulgę. Najważniejsze abyś uczciwie pozbyła się nie jednej czy dwóch sztuk odzieży, ale np. połowy /jestem przekonana, że nie była ci potrzebna/.

Etap pozbywania się zawartości szafy jest bolesny. Wiem o tym. Sama to przeszłam i od czasu do czasu do tego wracam. Ale trzeba to robić, aby lepiej zarządzać jej zawartością. Mniej znaczy lepiej. Nie potrzebujesz dużo, potrzebujesz, by odzież była w dobrym gatunku, zgodna z podziałem zawartości szafy /na rysunku/, dopasowana do Ciebie i aktualna modowo.

Przy okazji pierwszego kroku „dobrego zarządzania szafą” jest zrozumienie do jakich celów będzie nam ona służyć. Czy będzie zaprojektowana z myślą o pracy, jeśli tak to jakiego rodzaju. Dla jednych  będzie ona zgodna z dress codem /praca w instytucjach czy bankach/ dla innych sportową elegancją, będzie przeznaczona dla biznesu średniego i wyższego szczebla lub będzie realizować funkcje reprezentacyjne. Czasem będzie także w duchu street wear /aktywni freelancerzy, styliści/. Są to przypadki gdzie proporcje szafy z wykresu mogą się nieco zmienić, ale wierzcie mi, konstrukcja podstawowa pozostaje ta sama.

Aby budować nową szafę trzeba zrozumieć siebie: swój typ sylwetki, poznać swoją kolorystykę oraz zastanowić się w czym będziemy wyglądali naprawdę dobrze. Zapomnij o sukience, w której świetnie jest Twojej przyjaciółce jeżeli jest ona całkiem innym typem sylwetki czy innym typem kolorystycznym. To są pułapki naszej natury. Chcemy mieć to, co inni /czytaj inne/. To niestety rzadko się sprawdza.

Zatem zanim zaczniesz ze mną budować swoją szafę wykonaj 5 małych kroków:

szafa plan

  1. Oczyszczanie: krok niezbędny i bardzo trudny. Musisz pozbyć się rzeczy: za małych, nie modnych, zniszczonych /szczególnie butów-masz ich więcej niż ci się wydaje/, lub tych, których nie używałaś co najmniej rok. Pozbywasz się ich poprzez sprzedaż na portalach typu allegro, olx itp, oddajesz za małe niezniszczone ubrania przyjaciółkom, przekazujesz odzież na PCK, oddajesz na recykling /niektóre marki prowadzą takie programy-uzyskasz z tego jakąś korzyść np. bon na nowe zakupy/ ostatecznie wyrzucasz lub przeznaczasz na ścierki do sprzątania /doskonałe do tego są stare t-shirty/. Sposobów na pozbycie się ubrań jest naprawdę sporo, po prostu zacznij.
  2. Analiza: ma dwa etapy. Najpierw zastanów się jakim jesteś typem kolorystycznym, jaką masz sylwetkę, przewertuj internet i spisz notatkę jakie rzeczy będą do Ciebie najlepiej pasować. Drugą częścią analizy będzie przemyślenie: jaka odzież powinna tu zaistnieć przede wszystkim /90 % zawartości to zazwyczaj odzież do pracy/ i czego mi brakuje do dwóch, trzech kompletnych zestawów.
  3. Puste miejsce: Jest ono najcenniejsze. Zastanów się czym je zapełnisz. Pamiętaj, że lepiej jest kupować klasykę w dobrym gatunku. Zazwyczaj płacisz więcej, ale za jakość, która posłuży ci na dłużej i do wielu rzeczy będzie pasować.
  4. Planuj budżet: Każdy z tych kroków zajmie Ci trochę czasu. Zatem o budżecie pomyśl od razu i zacznij odkładać systematycznie jakąś kwotę, aby realizować plan. Plan zakupów zrób na dłużej i sukcesywnie go realizuj. Jedynie zakupy trendów /10% szafy/ musisz zrobić aktualnie do sezonu, bowiem tak jak bardzo modne są teraz tak za chwile będą całkowicie do wyeliminowania. Nigdy jednak z nich nie rezygnuj. Nie chcesz przecież wyglądać jak Ciocia Klocia.
  5. Sezon w szafie: Ja wymieniam szafę dwa razy w roku, na wiosenno letnią i jesienno zimową. Szczególnie zimny sezon zajmuje cenne miejsce w garderobie: zimowe płaszcze, kurtki, odzież narciarska, itp. Dlatego to, co można zapakuj hermetycznie i odłóż na wyższe półki. Wcześniej jednak przejrzyj dokładnie całość i wyeliminuj rzeczy, których już nie założysz.

 

W następnej części opracujemy plan uzupełnienia garderoby: od podstaw po modne akcesoria, które w szafie warto mieć.

Pozdrawiam Beata

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Produktywność krok 4: organizacja.

4

Ten wpis kończy „Cztery kroki do produktywności”- serię postów prowadzących nas do lepszej jakości naszego codziennego życia. Na początku było słowo, a na końcu jest …organizacja. Zapewne ciągle słyszycie, że nie ważne jak się zaczyna, ważne żeby dokończyć. Fajnie, tylko wg. mnie ważne jak się zaczyna, kontynuuje i kończy. Cały proces jest istotny, a jak nie możesz przekroczyć pewnego progu, zatrzymaj się, cofnij i… idź dalej. Nie zawsze przecież jesteśmy w takiej kondycji psychicznej, by żyć perfekcyjnie, wg. planu i wypisanych przez siebie założeń.

Planowanie:

Planowanie opiera się na załatwianiu tematów w trzech obszarach: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Rozpisujesz te trzy obszary jako plan: zrealizowane, w trakcie realizacji, do zrobienia. Brzmi to jak prosty raport sprzedaży w sklepie internetowym, ale o tej całej produktywności piszę po to, aby poprawiać jakość działań w życiu i głęboko wierzę, że wpływa to na zmianę naszej rzeczywistości „od zaraz”.

Metoda ALPEN, której autorem jest Lothar J. Seiwert pozwala doskonale zawalczyć z tzw. „leniem” zwanym również prokrastynacją czyli wiecznym odkładaniem na jutro. Musisz jedynie trzymać się pięciu zasad planowania dnia, które są w tej metodzie zawarte:

  1. Napisz plan wszystkich zadań do wykonania.
  2. Oszacuj czas, w jakim zakładasz wykonanie zadania.
  3. Stwórz harmonogram dnia: co zrobisz o której godzinie.
  4. Zdecyduj o priorytetach w działaniu.
  5. Skontroluj się czyli zrób podsumowanie.

W mojej opinii metoda ta jest na tyle uniwersalna, że można nią zaplanować dzień, tydzień, miesiąc, rok czy dekadę.

1. Ważne jest, abyś trzymał się określonej pory planowania np. będzie to piątek w przypadku planu tygodniowego lub godz. 19.00 w przypadku rozpiski planu na następny dzień.

2. Kiedy szacujesz czas wykonania planowanych celów, tak naprawdę starasz się sam zdyscyplinować i założyć, że wykonasz więcej zadań /wyłącz facebooka, smatrfona i TV/.

3. Twój harmonogram dnia zakłada, że np. 8 godzin jesteś w pracy i tematy ważne dla Ciebie załatwiasz od  17.00 do 20.00. To dość krótki czas, który dodatkowo nie jest tak efektywny jak np. przedpołudnie. Jesteśmy zmęczeni, potrzebujemy także jakiegoś resetu.

4. Priorytety w działaniu to ustawienie stopnia ważności wykonywanych zadań. Wiadomo, czasem nie udaje się zrealizować całego planu, który ambitnie wypisałeś sobie na dwie strony A4. Ustawienie hierarchii pozwoli nam załatwić najważniejsze, a reszta jeżeli się nie zdeaktualizuje, przechodzi na następny dzień. Przyjrzyj się liście: może są zadania, które inna osoba pomoże Ci wykonać. Może to być ktoś z rodziny lub koleżanka w pracy.

5. Kontrola to zwyczajne podsumowanie i wyciągnięcie wniosku: co zrealizowałam, co zostało i dlaczego. Co mogę zrobić, by być bardziej efektywną i zorganizowaną. W metodzie Alpen nie ma niestety zawartej myśli, którą sama planuję wytatuować sobie na czole: Nie poddawaj się, trwaj, nie ustawaj… hmm..

2

Korzyści z planowania i organizacji:

Wszystko, co robimy, jak działamy warto zaplanować ponieważ zwiększymy tym sposobem:

a/ swoją efektywność

b/ swoją wydajność

c/ swoją skuteczność

Same plusy. Dodatkowo dodam: mniej stargane nerwy, milszy przebieg dnia, poczucie opanowania swojego wcześniej nieopanowanego żywota. Znowu plusy.

Zrób sobie business-brunch czyli spotkaj się sam ze sobą. W organizacji własnego życia to bardzo istotne, by znaleźć chwilę tylko na swoje myśli. Porę tego spotkania ustalasz sam. Istotne jest jednak to by raz w tygodniu starać się na nie wybrać konsekwentnie np. o tej samej porze.

Powtarzalność:

Rytm, powtarzalność, konsekwencja to tajemnica sukcesu. Mobilizujesz siebie sukcesywnie do działania, ale także podajesz regularny komunikat o Twoich działaniach innym. Rytm wpisów decyduje o poczytności bloga, rytm postów o followersach w mediach społecznościowych, regularne zbilansowane posiłki wpływają na Twoją sylwetkę, cotygodniowe lekcje angielskiego podwyższają Twoje kwalifikacje a regularnie praktykowane zajęcia sportowe wpływają na samopoczucie i kondycje. Efekty rytmu widać zazwyczaj po pewnym czasie, trzeba się uzbroić w cierpliwość, ale warto.

Multitasking – unikaj jak ognia:

Ten typ zachowań zdiagnozowałam niedawno u siebie. Wykonywanie wielu czynności na raz ze szkodą dla każdej. Uważność procentowo dzielę na: trzy książki do przeczytania na raz, pisanie czterech postów naraz, pracę nad dwoma projektami i dokończeniem edukacyjnych wysiłków, których się podjęłam w tym roku. Jestem zmęczona i średnio zachwycona poziomem ogarnięcia tych tematów przez siebie. Z założenia jeżeli coś robię, to staram się dotrzeć do sedna i zajrzeć pod podszewkę. Wtedy mam poczucie dobrze wykonanej roboty. Jednak multitasking niekiedy mnie dopada, bo po prostu za dużo chciałabym zdziałać na raz. W jakości, o którą mi chodzi to niestety nie zdaje egzaminu.

Prokrastynacja – eliminuj:

Odkładanie tysiąca rzeczy na później. Nie wiem czy są tacy ludzie, których prokrastynacja nie dotyczy. Wypieramy ze swojej psychiki rzeczy niepotrzebne, unikamy tych związanych z wysiłkiem. Zatem jest miło, przyjemnie i leniwie tyle, że prowadzi nas to donikąd. Wiadomo akcja równa się reakcja czyli wszystko co zrobisz będzie miało jakieś skutki w przyszłości. Jak nie robisz nic, nie podejmujesz działań, nic się nie wydarzy.

Nie blokuj się:

Zgodnie z założenie „nie wiesz jak coś zrobić, zacznij to robić”. W moim przypadku zawsze działa. Czasem im dalej w las tym ciemniej, ale nie jestem taką znowu niemotą, aby z tematami przed którymi staję, sobie nie poradzić. Jak sobie nie radzę, to szukam innych zdolnych, utalentowanych i przyjaznych ludzi, którzy pomogą mi ten problem rozwiązać.

Szuflada W. Allana:

Woody Allen ma taką szufladę, do której chowa karteczki z zapisanymi pomysłami do filmów. Kiedy myśli nad szerszym projektem to wyjmuje plik kartek i wiele z tych pomysłów realizuje. Wspominam o tym ponieważ tworząc plany, szczególnie te długo terminowe nigdy nie podchodź do nich na sucho. Dodaj do listy jakieś marzenia, pozornie nie do załatwienia albo te z grupy science-fiction. Wierz mi można , naprawdę można je zrealizować. Jak nie wszystkie to na pewno część. Za pomocą prostego zjawiska: planowania, organizacji i działania.

Determinacja:

J.K.Rowlinkg kiedy napisała już „Harrego Pottera” stworzyła listę kilkunastu agencji wydawniczych, do których uderzy z tym, jak dziś wiemy wiekopomnym dziełem. Wszystkie agencje oprócz ostatniej odrzuciły publikację książki. Na liście został jeszcze tylko jeden adres. Zniechęcona autorka, przekonana  o swojej porażce postanowiła zwyczajnie zrealizować plan do końca… nie wiem, co by było gdyby się niezdecydowała….

6

Obszary planowania:

Dobrze planując, zapisując wszystko i weryfikując cały czas te zapisy zyskasz ogromną kontrolę nad swoim życiem. Zapisuj rzeczy do zrobienia i zrobione, zapisuj ile czau dziennie ćwiczysz, zapisuj skrupulatnie ile kalorii zjadasz dziennie, albo ile szklanek wody pijesz. Zapisuj ilość przespanych godzin i wszystko co tylko przychodzi ci do głowy. Zrób sobie takie zapiski choćby przez tydzień, zobaczysz swoje życie w innym wymiarze.

Szuflady nie dasz rady, ale…

..noś ze sobą notes, czytaj: smartfon, w którym masz odpowiednie aplikacje do organizowania, zapisywania notatek, przypominacza spotkań itd. Smatrfon to Twoja osobista asystentka.

1

Fajne alikacje do zarządzania czasem:

kalendarz Google

Any.do

Inbox Zero

It’s focus time

trello

rememberthemilk

evernote

Jeżeli ten wpis jest dla Was cenny i macie ochotę na więcej poniżej linki do trzech poprzednich kroków „O produktywności”. Zapraszam do lektury.

Krok 1 Inwentaryzacja

Krok 2 Próbowanie

Krok 3 Pozytywne Myślenie

Na koniec zaprojektowałam dla Was do darmowego pobrania i wydruku:

planner dzienny, tygodniowy oraz listę TO DO.

TO DO

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Idzienny planner

planner tygodniowy

Idę planować tydzień, ale najpierw…kawa:)

Pozdrawiam Beata

5

 

This site uses cookies. Find out more about this site’s cookies.