Tag Archive for blogger

Wiara, Nadzieja, Miłość, Tradycja.

JAJA 3

Wiosna to najbardziej optymistyczna pora roku. Wszystko budzi się do życia, ja też się budzę pod warunkiem dostarczenia do krwi odpowiedniej dawki kofeiny w odpowiednich godzinach. Świat rozkwita ferią barw i kolorów, podobnie jak twarze gospodyń domowych, które muszą zdążyć z porządkami, potrawami oraz zbudowaniem atmosfery świątecznej. Koszyki, kurczaki, zajączki, pisanki, bazie, tulipany itd. Może dla niektórych trochę za dużo, dla mnie to graficzna oprawa naszej tradycji i prawda jest taka, że uwielbiam ten czas. Stół Wielkanocny to symbol spotkania, rozmowy  wspólnego ze sobą bycia. W czasach netu, mediów społecznościowych i innych pokus piekielnych zmierzmy się sami ze sobą i na czas spotkań z bliskimi odłóżmy telefony, tablety i wyłączmy telewizory /właściwie to już żałuję, że to napisałam, ale próbować trzeba…/

JAJA 1

Moje śniadanie wielkanocne będzie składało się z:

Żurku, jajek nadziewanych farszem pieczarkowym, białej kiełbaski z cebulką i śliwkami, sałatki z kurczakiem i ogórkiem-więcej nie damy rady:)

ŻUR:

zupa dla biednych, tak dawniej nazywano żurek. Może ze względu na małą ilość składników i nieskomplikowany proces przygotowania.

Na bazie wody z ugotowanej kiełbaski, dorzucam zeszkloną cebulkę parę grzybów i zakwas do żuru, przyprawy Podsmażam na patelni plastry kiełbaski z żurku. Dodaję niewielką ilość śmietany. Żur gotowy. Podaję z ugotowanymi na twardo połówkami jajek.

JAJKA FASZEROWANE:

Gotuję jaja na twardo. Przekrawam i do oddzielnej miski wrzucam żółtka, łyżkę czerwonej papryki i posmażone, pokrojone drobno pieczarki i cebulę. Mieszam i po uzyskaniu masy nakładam na połówki jajek, które czekały na farsz.

SAŁATKA Z KURCZAKIEM I ZIELONYM OGÓRKIEM:

Gotujemy makaron ryżowy /to ten, który wygląda jak ryż, a nie ten chiński/. Kroimy ogórek w kostkę, kurczaka w kostkę krótko podsmażamy, przyprawiam go solą i pieprzem. Dodaję do całości sos koperkowo-ziołowy i koperek. Pycha.

BIAŁA KIEŁBASA Z CEBULKĄ I ŚLIWKAMI:

Białą kiełbaskę zapiekam w piekarniku wolno w niskiej temperaturze, w tym czasie na patelni smażę cebulkę pokrojoną w paski oraz namoczoną wcześniej śliwkę kalifornijską /suszoną/. Podczas smażenia można dodać nieco czerwonego wina. Sos będzie bardziej wytrawny.

Mazurek z kajmakiem dostaję w prezencie od teściowej, nikt nie robi lepszego:)

Smacznego.

 

Specjalnie dla Was zaprojektowałam kartki świąteczne, które śmiało pobierajcie i w razie potrzeby wysyłajcie.

kartka 2

 

kartka 1

KARTKA TULIP

 

kartka bazie

Niech ten Czas będzie zbiorem wspaniałych, cudownych chwil z najbliższymi, pełnych słońca i pozytywnej energii.

Samych Złotych Jaj  Wam życzę

Beata

Adam Szymczak „Staram się przełamać schemat”

Rozmowa z Adamem Szymczakiem: stylistą, personal shopperem, autorem bloga www.fashionableinnovations.com  i gościem XII edycji Fashion Philosophy Fashion Week Poland w Łodzi.

 

Adam Szymczak

   BR: Adam chciałabym na początku wyrazić podziw dla Ciebie jako człowieka, który na każdej Fashion Philosophy Fashion Week Poland w Łodzi prezentuje najbardziej artystyczne stylizacje, jest osobą charakterystyczną, nie boi się pokazywać swojej osobowości ani wśród ludzi, ani przed zawodową częścią polskiego świata mody. Jednak na Fashion Week jest łatwiej pokazać siebie jako artystę czy świetnego stylistę. Jak to jest kiedy stylizujesz się wychodzisz na ulicę? Spotykasz się z pozytywnym odbiorem swojej osoby czy jednak Twój strój budzi kontrowersje?

   AS: Wiadomo, że na polskich ulicach trendy są nadal konserwatywne, aczkolwiek nigdy nie miałem takiej negatywnej sytuacji, nie odczułem jakiegoś zagrożenia, presji ogółu. Zazwyczaj staram się być elegancki np. kiedy zakładam garnitur to staram się dopasować do tego fluo koszulę, tak, by ten styl był wyrazisty. Wiadomo też, że czasami mam spotkania z klientami i nie mogę podczas takiej sytuacji wyskoczyć w cekinach, muszę przecież swoim wizerunkiem wzbudzać zaufanie czy poszanowanie wśród klientów, ale nie boję się wyrażać siebie. Uważam, że moda jest właśnie genialną formą sztuki, dzięki której każdy może wyrazić swoją osobowość, to co czuje, czym się inspiruje. To jest takie moje drugie ja, wyrażane przez ubrania.

Adam 2

   BR: Coraz więcej firm sięga po wyrazistych stylistów, Ty również masz takie oferty współpracy z firmami, naprawdę na wysokim poziomie. Zgłaszają się do Ciebie firmy, które produkują często kolekcje klasyczne, a jednak poszukują możliwości pokazania tego stroju w zupełnie inny sposób. Czy jako stylista, mając tego typu zadania pragniesz złamać tabu tej firmy czy pragniesz zachować dla klienta propozycję stylizacji nieco szalonej, ale akceptowalnej?

   AS: To jest współpraca i zawsze muszę się z klientem zgrać dlatego, że bardzo często są przyjęte sztywne zasady, jak moja stylizacja ma wyglądać, aczkolwiek zawsze do sesji staram się przemycić nieco własnego pierwiastka. Czasami mogę coś zaproponować, jakąś zmianę, która polepsza odbiór np. wśród potencjalnych klientów, więc uważam, że należy być otwartym. Staram się przełamać taki schemat, że facet musi być ubrany tylko i wyłącznie w ciemny garnitur, bo w nim wygląda męsko. Namawiam, aby mężczyźni np. biznesmeni czerpali z trendów, obowiązujących w modzie i np. dobierali sobie poszetkę kolorową.

12047315_1125693584127099_368645837_n

adam 6  

   BR: Mamy takie czasy, że właściwie charakterystycznie ubrany mężczyzna z pewnym pomysłem na siebie, to brand widoczny od razu, marketing sam w sobie. Taki mężczyzna budzi coraz mniejsze kontrowersje. Mam wrażenie, że polski mężczyzna ubiera się nieco bardziej odważnie. Co Ty sądzisz na ten temat?

  AS: Tak, to się bardzo zmieniło przez ostatnie lata dlatego, że mężczyzna też chce dobrze wyglądać, często mężczyźni chodzą ze swoimi partnerkami na zakupy, chcą dobrze wyglądać przed Nimi, spędzają więcej czasu przed lustrem co niekiedy jest bardziej flustrujące dla ich partnerek. To dobrze, że mężczyźni stają się bardziej świadomi swojego wyglądu, nie muszą podążać niewolniczo za trendami, ale bardziej dbają o ten szyk, elegancję, to jest bardzo rozwojowe, fajne dla Polski. Nie chciałbym, aby polski mężczyzna kojarzył się z Panem, który ma wygniecione spodnie czy niewyczyszczone buty.. uważam, że męska świadomość mody idzie w naprawdę dobrym kierunku.

   BR: Widzisz stylizacyjne pole do popisu jeśli chodzi o biznes? Jest to zazwyczaj grupa osób dość konserwatywnie ubrana , która musi się poddawać zasadom Dress Code. Choć oboje dobrze wiemy, że nawet nudny Dress Code ewaluuje. Co Ty, jako stylista mógłbyś zaproponować biznesmenom, nieco zmęczonym tym sztywnym dress-codowym wizerunkiem?

   AS: Na pewno bym zaproponował dobrze dobrane buty, które nie muszą być czarne i zwyczajne, ale mogą mieć jakąś ładną klamrę czy z jakimś fajny akcent kolorystyczny. Wiadomo, że biznesmen podczas spotkania np. w kwestiach marketingowych, biznesowych musi dbać o swój wizerunek, ale np. może wybrać garnitur w stylu włoskim, którego spodnie sięgają do kostek i dobrać do niego skarpetki w tym samym kolorze.

adam 7

adam 3

   BR: Jakie jest Twoje zdanie na temat Polaków, czy są Oni dobrze ubrani czy dopiero gonią Zachód. Jaką nację uważasz za najlepiej modowo ubraną?

   AS: Jeżeli chodzi o mężczyzn to wg. mnie tutaj przodują Włosi, powinniśmy brać z Nich przykład dlatego że Oni mają elegancję we krwi, mają ten szyk. Mężczyzna tam musi być dobrze ubrany, musi mieć dobrze skrojony garnitur. Nie czerpią tak bardzo inspiracji z pokazów, wystarczy, że mają dobrze skrojone garnitury, w ich stylizacjach jest taka klasyka, która jest zawsze modna. Włoski mężczyzna jest najsilniejszą postacią jeżeli chodzi o modę męską wśród mody ulicznej w Europie bądź nawet na świecie…

    BR… zgodzę się z Tobą, tam z ojca na syna jest przekazywana ta opowieść o modzie i przekazywane jest młodszym pokoleniom, jak mężczyzna ma wyglądać przy ważniejszej dla Niego życiowo okazji… Adam, jeszcze parę słów o Twoich stylizacjach, którymi ja jestem nieustannie zachwycona. Ostatnio widziałam na Twoim blogu piękne nawiązania do stylu retro. To jest teraz bardzo silny trend: lata siedemdziesiąte czy nawet bardziej pięćdziesiąte…ale Ty nie jesteś dosłowny, w sposób genialny łączysz to tak lekko. Powiedz czy pomysły na stylizacje przychodzą z dnia na dzień czy może spokojnie, powoli wymyślasz siebie wciąż na nowo?

   AS: Najczęściej jest tak, że inspiruje mnie najbardziej ulica, ludzie natura… przede wszystkim natura, jestem osobą wrażliwą i myślę, że mam łatwość zaczerpnięcia różnych inspiracji.. ale np. lubię też czytać portale modowe czy magazyny modowe np. Vogue’a japońskiego, który jest dla mnie niesamowitą dawką inspiracji. Jeżeli chodzi o mój wizerunek, to lubię ze sobą łączyć różne style. Jeżeli wybieram garnitur to nie staram się wybierać go tak, żeby to była nudna klasyka, ale żeby pojawił się tu akcent retro. W ogóle styl retro, styl vintage uwielbiam, sięgam po ubrania z second-handu czy sklepów, które mają ten styl vintage…

adam 4

adam8

 

  BR:…czyli nie ma dla Ciebie ograniczeń…

  AS…tak , dokładnie. Lubię ubrania, które w sobie mają jakąś historię, nawet ubrania przejęte od rodziców. Na przykład mam w garderobie marynarkę od mojego ojca, czy Jego muszkę, która jest brązowa w białe grochy. Kiedy przeglądam zdjęcia moich rodziców to widzę, że oni też się bawili tą modą. Na postrzeganie mody tamtych czasów wpłyną komunizm czy lata dziewięćdziesiąte. Tak naprawdę kiedyś faceci dobrze się ubierali np. w latach osiemdziesiątych…

adam 9

    BR: Adam bardzo dziękuję Ci za tę rozmowę. Cieszę się, że mogę przedstawić na łamach mojego bloga mężczyznę, który już łamie pewne konwencje tak naprawdę łącząc w ubiorze przyszłość i przeszłość, który samym sobą potwierdza, że można się ubrać kolorowo, z fantazją, łamać pewne tabu i cieszyć się tą modą na co dzień. Dziękuję Ci, że jesteś taką modową siłą na naszej szarej ulicy.

   AS: Miło mi bardzo to słyszeć. Ja bardzo bym chciał, aby zarówno mężczyźni jak i kobiety, nie tylko w Polsce modą się bawili, żeby mogli eksperymentować, żeby nie bali się ogółu. Życie jest tylko jedno i fajnie czasami zaryzykować, sprawdzić, dotknąć czegoś nowego. Moje znajome klientki wybierając stylizacje, często boją się jak zareagują np. koleżanki w pracy. Bardzo irytuję mnie, kiedy mężczyzna mówi, że nie zważa na modę, jak jest ubrany. To jest duży błąd. Codziennie się ubieramy, a moda to jest taka genialna forma sztuki, najbliższa ciału.

   BR: Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję Ci za rozmowę.

Zapraszam na bloga Adama www.fashionableinnovations.com znajdziecie tam fotki z niesamowitymi stylizacjami Adama oraz dowiecie się kogo właśnie wystylizował:)

 

 

Czas na zmiany Time for changes

wordpress blogger nowy początek przeniesienie bloga

Z pewnością wielu znamienitych blogerów doskonale wie, co to znaczy  przenieść bloga z Bloggera na WordPressa. To był dla mnie mały koszmar, ale ponieważ komunikacja wizualna jest szalenie istotna, postanowiłam zgłębić wiedzę tajemną i ugryźć ten temat. Wierzcie mi, to nie była bułka z masłem /mam na myśli tych, którzy nie działają w IT/. Dzięki Bogu człowiek ma kolegów i You Tuba i jak tylko jesteś podłączony do neta, to nie zginiesz.

Zaczynam działać w nowym formacie i myślę, że zostanę w nim na jakiś czas, bo jak powiedział ktoś mądry: jedyne co w życiu jest pewne to zmiany:)  Działając w dziedzinie mody i artystycznych jej okolic chciałabym, aby obraz kompatybilny był z treścią, a WordPress spełnia te warunki. Cudownie mieć poczucie, że ma się własną domenę, a co za tym idzie nieco krótsza nazwę. /Na tej, z dodatkiem blogspot ludzie już nerwowo nie dawali rady, za długa…/

Zabieram się kochani za chwilkę do pracy i w zupełnie nowej odsłonie graficznej będzie o modzie, trendach, artystach, designerach, miejscach i ciekawych ludziach, o kawie i… kawie, bo uwielbiam:) Blogowanie to moja pasja. Nic sobie nie narzucam, nie spinam się, piszę tylko o tym co mi w głowie siedzi. Jeżeli wpisy są instruktażowe zawsze staram się osłodzić je odrobiną żartobliwego tonu, bo najgorsze co można zrobić to zanudzić czytelnika wiedzą merytoryczną w masakrycznie nudnym klimacie.

Grupa zaprzyjaźnionych kobiet naciska na mnie, aby nie porzucać tematyki mody damskiej i koleżankom też od czasu do czasu napisać coś niecoś o ciuchach /jak zdobyć, użytkować, kochać, zamienić, wystylizować ect/. Ponieważ sama jestem kobietą, to wszystkie babki rozumiem i będzie też o tym, ale w moim klimacie i stylu.

Less is more…

Ponieważ przeniesienie bloga po półtorarocznym pobycie na bloggerze nie jest proste spotkacie się na pewno z miejscami gdzie blog na WordPresie nie działa jeszcze doskonale. Będę sukcesywnie nad wszystkim pracować zatem proszę wszystkich moich czytelników o wyrozumiałość… staram się uzupełniać wszystko tak by działało coraz lepiej.

Mam nadzieje że nowa, graficzna odsłona bloga wam się spodoba:)

Życząc wszystkim szczęśliwych chwil spędzanych z …komputerem, sobie życzę abyście spędzali go na moim blogu.

Taka jestem optymistka:)

Pozdrawiam Beata

This site uses cookies. Find out more about this site’s cookies.