Rozmiar pod kontrolą Size under control

Wiosna to moment, kiedy człowiek nerwowo zaczyna zastanawiać się co by tu zrobić z ciałem, aby olśniewało na plaży latem /ok, chociaż żeby nie szokowało/. Zaobserwowałam w przyrodzie nie tylko krokusy i bociany, ale ruchy ludzi na ulicy… i to ruchy profesjonalne czyli wieczornych biegaczy, amatorów Nording Walking, szalonych rowerzystów etc. Nie wiem co dzieje się na siłowniach, ale na zajęciach jogi frekwencja wzrosła razy dwa. To jest fantastyczna moda, bo jeżeli nawet w tak krótkim czasie nie zrzuci się za wiele, to przynajmniej zyska się formę, a to jest sprawa bezcenna. Nasz organizm czuje się lepiej i my czujemy się lepiej. No i często jakoś tak gubimy jednak parę centymetrów to tu, to tam.

Wiosenne zasady zadbanego mężczyzny:
1 wiosenna zasada:
Rusz d… w troki
2. wiosenna zasada:
Codziennie wykonuj Szóstkę Wadera:)
3 wiosenna zasada:
Codziennie  minimum 45 min sportu każdego /oprócz szachów i tego typu /
4 wiosenna zasada:
Zamknij lodówkę na kłódkę-jak nie masz takiej szukaj limitowanych edycji lodówek na szyfr:)
5 zasada wiosenna:
Z całych sił trzymaj się wszystkich wiosennych zasad z maksymalną determinacją.
Nagrodą jest świetne samopoczucie i prawdopodobnie lepsza sylwetka:)
beginner

 

intermediate

 

advanced
Moment prawdy
I wtedy właśnie trzeba kupić jakiś fajny ciuch na jakąś fajną okoliczność.
Procedura jest prosta:
1 KROK: Udajemy się do świątyni rozpusty czyli np. hipermarketu.
2 KROK: Lecimy do naszego ulubionego sklepu oglądając po drodze co nowego  u innych /jakieś 5 h- pamiętaj to też sport/.
3. KROK: wybieramy super garnitur, koszulę i inne, aż wtem pada krzyżowy ogień pytań: jakie wymiary, jaka sylwetka fit, slim, skinny, regular itd.
W tym momencie parę słów na temat linii odzieżowych, które są proponowane przez producentów.
Perfekcyjne proporcje
Kilka spraw, które warto wiedzieć, szczególnie w momencie zakupów rzeczy bardziej formalnych.
Kupuj kroje, które naprawdę dobrze podkreślają fakt, że górę sylwetki masz szerszą optycznie, a węższy pas lub odwrotnie.
Kwestia nazwy, w jakiej produkuje się daną linię ubrań jest sprawą całkowicie umowną i to producent decyduje czy spodnie są skinny, slimfit czy regular. Nie ma w tym względzie żadnych wymogów. Sprzedawca na oko określi typ naszej sylwetki i pomoże dobrać odpowiednią koszulę czy marynarkę. Jeżeli jest to marka, która szanuje klienta, sprzedawca nie będzie wciskał mu na siłę czegoś nieodpowiedniego /jak wciska, nie kupujcie tam/.
O kształtach męskich sylwetek pisałam w poście Moda w Formie
Najczęściej stosowane zwroty określające kształt sylwetki:
Classic -kroje klasyczne, na figurę z brzuszkiem, doskonałe dla tych, którzy lubią luz w odzieży, nawet formalnej. Moja uwaga o tym kroju: często wygląda się nieco przestarzale.
Regular -ani za mała, ani za duża sylwetka, po prostu o regularnych kształtach, bez zbytniego luzu, ale też nie za szczupła.
Slim -linia wyszczuplona. Tu zaczyna się twórcze podejście producenta do nazwy. Uwaga: ten krój należy przymierzyć i sprawdzić, czy za bardzo nie krępuje nas w ruchach.
Slimfit -bardziej wyszczuplona sylwetka na tzw. ołówka. Taki mężczyzna, wyjątkowo szczupły, nie powinien nosić rzeczy niepotrzebnie zbyt luźnych
Fit -wyszczuplony, dopasowany: w jednej marce fit będzie szczuplejszy od slim, w innej na odwrót. Obowiązkowo trzeba przymierzyć.
Skinny -bardzo wyszczuplony, właściwie po linii ciała. To określenie często stosowane jest w u producentów spodni. Skinny koniecznie przymierzamy przed zakupem. Zazwyczaj producentom udaje się osiągnąć ten krój, stosując tkaninę elastyczną i przylegającą do ciała. Daje to możliwość swobodniejszego ruchu.
Pamiętaj o zasadzie, że człowiek nie musi być jednym rozmiarem na górze i dole sylwetki. Dotyczy to zarówno mężczyzn jak i kobiet. Stosując różne kroje dopasowane do sylwetki. świetne efekty wizualne osiągnie się także poprzez stosowanie różnych kształtów np. na obszerniejszej górze zastosować krój classic, a na dole dopasować linię spodni slim. Ten system nazywam metodą szybkiego odchudzania ubiorem. Można wizualnie w przeciągu pół godziny zrzucić 5 kg. Naprawdę:)
Za luźne
Każdy zawodowy stylista powie Wam, że często za duże ubranie optycznie wyszczupla. Spodnie, które lekko spadają czy za duża marynarka spowoduje, że będziemy wyglądać jak byśmy właśnie zrzucili z 10 kg a ciuchy w garderobie pozostały po poprzedniej sylwetce. Jednak takie stylizacje robiłabym pod okiem fachowca, bo to niuanse decydują czy wyglądamy dobrze czy śmiesznie.

Tabele
Kupując towary spożywcze powinieneś sprawdzać skład-wiadomo. Podobnie w ciuchach. Dobrze dopasować odzież pozwolą nam tabele rozmiarów. Każdy producent jest prawnie zobowiązany takie tabele przy produktach umieszczać. Jeżeli nie lubisz męczyć się w przymierzalni możesz /znając swoje gabaryty/ szybko zorientować się czy sięgasz po odzież, która będzie na ciebie pasować.
Należy pamiętać, że inną liczbą określa się rozmiary angielskie, włoskie czy niemieckie. Czasem można spotkać podział na rozmiary amerykańskie i europejskie. Jeżeli mamy wątpliwość w jakiej rozmiarówce musimy się poruszać, po prostu zapytajmy sprzedawcę. Jeżeli kupujemy w internecie na pewno na stronie sklepu znajdziesz wyjaśnienie jaki rozmiar jest dla ciebie najlepszy.

 

 

 

 

 

 

Często  problemem jest zakup butów popularnej, np.zagranicznej marki, która sprzedając na terenie Polski nie fatyguje się z podaniem tabel porównawczych /z amerykańskich na nasze/ Na szczęście jest internet:)

 

 

Rozmiary a moda
Czasem bywa tak, że moda dyktuje nową linię sylwetki: mocno za dużą lub odwrotnie, całkowicie dopasowaną. To sytuacja, w której żadne tabele nie wybawią nas od przymiarki. Nie należy ryzykować zakupu kiedy okaże się, że w ciuchu wyglądamy zbyt obszernie albo gorzej, guziki się nie dopinają  a ciuchy na nas trzeszczą, hmmm…
Życzę wam świadomych, wiosennych zakupów i dobrych decyzji stylistycznych.
Pozdrawiam Beata

  3 comments for “Rozmiar pod kontrolą Size under control

  1. 16 czerwca 2015 at 23:13

    Hola! I’ve been following your blog for a while now and
    finally got the bravery to go ahead and give you a shout out from Humble Texas!
    Just wanted to say keep up the good work!

    • Beata Rajczak
      19 czerwca 2015 at 00:28

      Thank You:)

  2. 26 czerwca 2015 at 08:23

    Bardzo przydatny artykuł. Pewnie dla wielu mężczyzn – zwłaszcza dla tych, którzy omijają sklepy szerokim łukiem, a odzież kupują im dziewczyny, żony czy (o zgrozo!) matki – nazwy określające nazwy sylwetki i tym samym kroje ubrań to czarna magia. Warto jednak choć trochę się w tym orientować, przede wszystkim kiedy nasza sylwetka nieco odbiega od tej najbardziej klasycznej. Swój ostatni wpis na blogu postanowiłem poświęcić właśnie modzie w rozmiarze xxl, bo jak zauważyłem, to właśnie panowie, którzy mogą się pochwalić słusznym rozmiarem, mają najczęściej problemy z odpowiednim doborem stroju. Zapraszam w wolnej chwili do lektury i pozdrawiam : )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses cookies. Find out more about this site’s cookies.