Produktywność: krok drugi czyli próbuj…

motywacja produktywność energia psychologia

W pierwszym kroku o produktywności czyli o zmianach w życiu na lepsze pisałam o inwentaryzacji /tutaj/. Tak, tak inwentaryzacji: spisie rzeczy, które dzieją się wokoło nas i co za tym idzie, o pozbywaniu się tych niepotrzebnych. Jeżeli udało się Wam oczyścić przestrzeń wokoło Was zacznijcie krok drugi.

Próbowanie czegoś nowego

Po odrzuceniu rzeczy, osób i spraw, które nas obciążają czas na INSPIRACJE.

Od razu na wstępie przyznam się, że bez inspiracji nie mogłabym żyć, a moja codzienność miałaby kolor szary. Odkąd jednak wiem, że bodźce wzrokowe, słuchowe i mózgowe trzeba stymulować, bardziej świadomie sięgam po nowe inspiracje. Zatem w tym tygodniu kupiłam … pastę z łososia w tubce na spróbowanie…a co tam.

Musisz zdać sobie sprawę, że początkowo Twój mózg nie chce zmian /nazywa się to ekonomia poznawcza/, wygodniej mu funkcjonować w zastanej rzeczywistości. Jeżeli jednak przeprogramujesz go na zbieranie nowych inspiracji i doświadczeń, zobaczysz jak szybko rzeczy NOWE I NIEZWYKŁE zaczną się dziać w Twoim życiu. Wiadomo od zawsze, że akcja równa się reakcja:)

ORZECHY

Wykraczaj poza strefę komfortu- popularny slogan, w 100% prawdziwy.

Zrób to dla siebie. Coś, co nie pasuje do Ciebie lub co męczy Cię nieustannie: „spróbowałbym, ale boję się…”

Zrób coś szalonego, co wymaga pokonania nieśmiałości i Twoich wszelkich, wewnętrznych ograniczeń.

Nie napinaj się, że musisz coś zrobić dla innych, zrób to dla  zabawy, przyjemności i tzw: zobaczymy co będzie…

Co z tego będziesz miał? Będziesz z czasem lepiej panował nad emocjami. Będziesz bardziej pozytywny, pełen wiary w siebie i ludzi, kreatywny…

…no i poczujesz że żyjesz…a to najważniejsze.

Ten, kto doświadcza nowych rzeczy szybciej się uczy, błyskawicznie zdobywa nową wiedzę. Pamiętam, że do takich rzeczy zachęcał Steven Jobs, który w jednym z wykładów dla studentów opowiedział Im o „teorii kropek”. Kropki to zdarzenia, które pozornie do siebie nie pasują, jednak gdy je połączyć powstaje kreatywny, nowy sposób na tematy, które nas nurtują. W Jego przypadku to była min. nauka kaligrafii, która później przyczyniła się do stworzenia najbardziej designerskich, „owocowych”  komputerów na świecie z największym wyborem fontów na ówczesne czasy.

To, co dajesz Sobie próbując nowych rzeczy, to nowa baza danych czyli nowe treści, które nawet nie wiesz, kiedy w życiu zastosujesz. Osoby, które posiadają wiedzę z różnych dziedzin budzą społeczny szacunek i uznanie, a wiedza, która wynika z doświadczenia buduje wiarygodność w oczach innych.

Zbierając nowe doświadczenia w sytuacjach kryzysowych myślisz jaśniej i bardziej kreatywnie. To jest ta druga strona medalu, wcale nie ciemniejsza. Lepiej radzisz sobie ze stresem.

w c s obrus 2

Złote zasady zbierania Inspiracji:

  • Doświadczanie Nowego: zrób codziennie coś nowego, nie w Twoim stylu:)
  • Sposób na Czas: zagospodaruj najbliższy weekend całkiem inaczej niż wszystkie dotąd.
  • Rozwój Wewnętrzny: Poszerzaj wiedzę, spędzaj min. 5 min. dziennie na fachowych portalach lub czytaj czasopisma i książki poszerzające Twoją wiedzę. Ten czas to czysta inwestycja w Twój samorozwój.
  • Relacje: zadzwoń, napisz, umów się na spotkanie z kimś, z kim ciągle taki kontakt odkładasz. Zrób to!
  • Wizerunek: zmień makijaż kobieto, zapuść brodę mężczyzno, idź do fryzjera, zrób coś dla siebie, kup rzecz nie do końca do Ciebie pasującą, która jednak zawsze Ci się podobała. „Jesteś tego wart”:)

Niech każdy dzień będzie inny.

Znasz to uczucie kiedy tydzień to dwa dni: poniedziałek i już piątek, a potem za krótki weekend. Nic z tygodnia nie pamiętasz, tak szybko przeleciał…

Dzień godny zapamiętania to każdy dzień. Lepiej go zapamiętasz zmieniając codzienne, utarte nawyki. Zaczynaj od rana. Zjedz na śniadanie coś nietypowego, inaczej zaparz kawę, posyp ją imbirem lub cynamonem…ach ten zapach.. zatrzymaj się na chwilę, świat nie ucieknie.

W ciągu dnia można umówić się na krótkie spotkanie z kimś, kto poprawi ci humor: kolega z pracy lub znajoma sąsiadka pracująca w pobliżu.

Jeżeli jest to tzw. tydzień roboczy i w ciągu dnia nie masz czasu na tematy, które niestety go pochłoną, rób codziennie małe rzeczy, które porządkują Twoją rzeczywistość. Wyrzuć stertę nagromadzonych gazet, zawieź do punktu recyklingu stary magnetofon, posegreguj papiery, napraw kontakt… na pewno jest lista takich rzeczy do zrobienia w każdym domu. Ja mam taką:)

Tydzień można urozmaicić różnymi zajęciami, których uczymy się, bo to uwielbiamy.

Kursy tańca, pilates, joga, siłownia, nauka zdrowego gotowania, kurs francuskiego… itd. Ja od czterech lat chodzę na j.angielski metodą Callana i powiem Wam jedno: uwielbiam to, a w przyszłości planuję szereg zajęć na Uniwersytecie Trzeciego Wieku:) Córka powiedziała do mnie, że jestem kujonem /w szkole nie byłam/ i to jest naprawdę komplement, bo oznacza, że to co robię, ogromnie mnie cieszy. To motywacja daje takiego kopa🙂

Wiesz, że kiedy uczysz się czegoś co Cię pasjonuje i cieszy, przy okazji PODNOSISZ SWOJE KWALIFIKACJE?

Wychodzę z założenia, że w próbowaniu czegoś nowego nie przekraczam granic moich możliwości i nie robię nic, co mnie za bardzo stresuje. Inspiracje muszą kojarzyć się z czymś przyjemnym i pozytywnym.

Doświadczanie czyli np. obejrzenie nowego filmu czy nowa, poznana potrawa to proces krótkotrwały, ale już samorealizacja czyli np. kurs językowy wymaga od Ciebie dłuższego samozaparcia i konsekwencji w działaniu. Wierz mi warto…żeby poczuć się szczęśliwszym.

Przykłady rzeczy nowych, których mógłbyś spróbować. /Oczywiście to tylko propozycje/.

  • Śpiewaj pod prysznicem rano.
  • Zamiast kawy napij się rano wody z cytryną i imbirem.
  • Wyjdź po bułeczki na śniadanie dla rodziny.
  • Obejrzyj śmieszny film na You Tubie.
  • Załóż sukienkę czy ciuch z przed 5 lat i zrób z niego nową stylizację.
  • Cały dzień staraj się nie mówić o sobie.
  • Cały dzień uśmiechaj się do kogo popadnie.
  • Poczęstuj Szefa cukierkiem.
  • Powiedz coś miłego osobie, której nie darzysz sympatią /efekt murowany:)/
  • Cały dzień spróbuj nie narzekać /trudne, bardzo trudne/.
  • Wymyśl dziwne słowo, które tego dnia będziesz używał i używaj np. multitasking /robienie wielu rzeczy na raz/.

…i tu robię miejsce na Twoje, na pewno równie fajne pomysły…

Pamiętaj,  że na tym etapie zbierając inspiracje, możesz to robić z kimś bliskim: partnerem, dzieckiem, przyjacielem. Doświadczycie wspólnie wiele radości, a czas spędzany w towarzystwie, nigdy nie jest czasem straconym.

wieszak

Jeżeli podoba Wam się ten artykuł, proszę piszcie do Mnie. Chętnie odpowiem na komentarze i przy okazji przekonam się czy treści z tego bloga choć w małym stopniu są Wam przydatne:)

Pozdrawiam ciepło Beata

  3 comments for “Produktywność: krok drugi czyli próbuj…

  1. Ania
    17 października 2015 at 12:29

    Beatko,
    Kilka razy czytałam ten artykuł i dał mi baaardzo dużo do myślenia. Bardzo mi się podoba i na pewno poważniej zastanowię się nad pewnymi zmianami i inspiracjami 🙂
    Świetny artykuł 🙂

    Pozdrawiam 🙂

    • Beata Rajczak
      17 października 2015 at 22:18

      Chciałam, żeby ten post zainspirował szukających inspiracji:) Dziękuję:)

  2. Barbara
    22 października 2015 at 17:30

    Nie wiedziałam, że tak bardzo pasuje ze swoją filozofią życiową do Twojego artykułu. Zawsze jednak można dodać nowe treści i spróbować innych rozwiązań. Jeszcze więcej Beatko takich artykułów, chętnie poczytaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses cookies. Find out more about this site’s cookies.