people

Adam Szymczak „Staram się przełamać schemat”

Rozmowa z Adamem Szymczakiem: stylistą, personal shopperem, autorem bloga www.fashionableinnovations.com  i gościem XII edycji Fashion Philosophy Fashion Week Poland w Łodzi.

 

Adam Szymczak

   BR: Adam chciałabym na początku wyrazić podziw dla Ciebie jako człowieka, który na każdej Fashion Philosophy Fashion Week Poland w Łodzi prezentuje najbardziej artystyczne stylizacje, jest osobą charakterystyczną, nie boi się pokazywać swojej osobowości ani wśród ludzi, ani przed zawodową częścią polskiego świata mody. Jednak na Fashion Week jest łatwiej pokazać siebie jako artystę czy świetnego stylistę. Jak to jest kiedy stylizujesz się wychodzisz na ulicę? Spotykasz się z pozytywnym odbiorem swojej osoby czy jednak Twój strój budzi kontrowersje?

   AS: Wiadomo, że na polskich ulicach trendy są nadal konserwatywne, aczkolwiek nigdy nie miałem takiej negatywnej sytuacji, nie odczułem jakiegoś zagrożenia, presji ogółu. Zazwyczaj staram się być elegancki np. kiedy zakładam garnitur to staram się dopasować do tego fluo koszulę, tak, by ten styl był wyrazisty. Wiadomo też, że czasami mam spotkania z klientami i nie mogę podczas takiej sytuacji wyskoczyć w cekinach, muszę przecież swoim wizerunkiem wzbudzać zaufanie czy poszanowanie wśród klientów, ale nie boję się wyrażać siebie. Uważam, że moda jest właśnie genialną formą sztuki, dzięki której każdy może wyrazić swoją osobowość, to co czuje, czym się inspiruje. To jest takie moje drugie ja, wyrażane przez ubrania.

Adam 2

   BR: Coraz więcej firm sięga po wyrazistych stylistów, Ty również masz takie oferty współpracy z firmami, naprawdę na wysokim poziomie. Zgłaszają się do Ciebie firmy, które produkują często kolekcje klasyczne, a jednak poszukują możliwości pokazania tego stroju w zupełnie inny sposób. Czy jako stylista, mając tego typu zadania pragniesz złamać tabu tej firmy czy pragniesz zachować dla klienta propozycję stylizacji nieco szalonej, ale akceptowalnej?

   AS: To jest współpraca i zawsze muszę się z klientem zgrać dlatego, że bardzo często są przyjęte sztywne zasady, jak moja stylizacja ma wyglądać, aczkolwiek zawsze do sesji staram się przemycić nieco własnego pierwiastka. Czasami mogę coś zaproponować, jakąś zmianę, która polepsza odbiór np. wśród potencjalnych klientów, więc uważam, że należy być otwartym. Staram się przełamać taki schemat, że facet musi być ubrany tylko i wyłącznie w ciemny garnitur, bo w nim wygląda męsko. Namawiam, aby mężczyźni np. biznesmeni czerpali z trendów, obowiązujących w modzie i np. dobierali sobie poszetkę kolorową.

12047315_1125693584127099_368645837_n

adam 6  

   BR: Mamy takie czasy, że właściwie charakterystycznie ubrany mężczyzna z pewnym pomysłem na siebie, to brand widoczny od razu, marketing sam w sobie. Taki mężczyzna budzi coraz mniejsze kontrowersje. Mam wrażenie, że polski mężczyzna ubiera się nieco bardziej odważnie. Co Ty sądzisz na ten temat?

  AS: Tak, to się bardzo zmieniło przez ostatnie lata dlatego, że mężczyzna też chce dobrze wyglądać, często mężczyźni chodzą ze swoimi partnerkami na zakupy, chcą dobrze wyglądać przed Nimi, spędzają więcej czasu przed lustrem co niekiedy jest bardziej flustrujące dla ich partnerek. To dobrze, że mężczyźni stają się bardziej świadomi swojego wyglądu, nie muszą podążać niewolniczo za trendami, ale bardziej dbają o ten szyk, elegancję, to jest bardzo rozwojowe, fajne dla Polski. Nie chciałbym, aby polski mężczyzna kojarzył się z Panem, który ma wygniecione spodnie czy niewyczyszczone buty.. uważam, że męska świadomość mody idzie w naprawdę dobrym kierunku.

   BR: Widzisz stylizacyjne pole do popisu jeśli chodzi o biznes? Jest to zazwyczaj grupa osób dość konserwatywnie ubrana , która musi się poddawać zasadom Dress Code. Choć oboje dobrze wiemy, że nawet nudny Dress Code ewaluuje. Co Ty, jako stylista mógłbyś zaproponować biznesmenom, nieco zmęczonym tym sztywnym dress-codowym wizerunkiem?

   AS: Na pewno bym zaproponował dobrze dobrane buty, które nie muszą być czarne i zwyczajne, ale mogą mieć jakąś ładną klamrę czy z jakimś fajny akcent kolorystyczny. Wiadomo, że biznesmen podczas spotkania np. w kwestiach marketingowych, biznesowych musi dbać o swój wizerunek, ale np. może wybrać garnitur w stylu włoskim, którego spodnie sięgają do kostek i dobrać do niego skarpetki w tym samym kolorze.

adam 7

adam 3

   BR: Jakie jest Twoje zdanie na temat Polaków, czy są Oni dobrze ubrani czy dopiero gonią Zachód. Jaką nację uważasz za najlepiej modowo ubraną?

   AS: Jeżeli chodzi o mężczyzn to wg. mnie tutaj przodują Włosi, powinniśmy brać z Nich przykład dlatego że Oni mają elegancję we krwi, mają ten szyk. Mężczyzna tam musi być dobrze ubrany, musi mieć dobrze skrojony garnitur. Nie czerpią tak bardzo inspiracji z pokazów, wystarczy, że mają dobrze skrojone garnitury, w ich stylizacjach jest taka klasyka, która jest zawsze modna. Włoski mężczyzna jest najsilniejszą postacią jeżeli chodzi o modę męską wśród mody ulicznej w Europie bądź nawet na świecie…

    BR… zgodzę się z Tobą, tam z ojca na syna jest przekazywana ta opowieść o modzie i przekazywane jest młodszym pokoleniom, jak mężczyzna ma wyglądać przy ważniejszej dla Niego życiowo okazji… Adam, jeszcze parę słów o Twoich stylizacjach, którymi ja jestem nieustannie zachwycona. Ostatnio widziałam na Twoim blogu piękne nawiązania do stylu retro. To jest teraz bardzo silny trend: lata siedemdziesiąte czy nawet bardziej pięćdziesiąte…ale Ty nie jesteś dosłowny, w sposób genialny łączysz to tak lekko. Powiedz czy pomysły na stylizacje przychodzą z dnia na dzień czy może spokojnie, powoli wymyślasz siebie wciąż na nowo?

   AS: Najczęściej jest tak, że inspiruje mnie najbardziej ulica, ludzie natura… przede wszystkim natura, jestem osobą wrażliwą i myślę, że mam łatwość zaczerpnięcia różnych inspiracji.. ale np. lubię też czytać portale modowe czy magazyny modowe np. Vogue’a japońskiego, który jest dla mnie niesamowitą dawką inspiracji. Jeżeli chodzi o mój wizerunek, to lubię ze sobą łączyć różne style. Jeżeli wybieram garnitur to nie staram się wybierać go tak, żeby to była nudna klasyka, ale żeby pojawił się tu akcent retro. W ogóle styl retro, styl vintage uwielbiam, sięgam po ubrania z second-handu czy sklepów, które mają ten styl vintage…

adam 4

adam8

 

  BR:…czyli nie ma dla Ciebie ograniczeń…

  AS…tak , dokładnie. Lubię ubrania, które w sobie mają jakąś historię, nawet ubrania przejęte od rodziców. Na przykład mam w garderobie marynarkę od mojego ojca, czy Jego muszkę, która jest brązowa w białe grochy. Kiedy przeglądam zdjęcia moich rodziców to widzę, że oni też się bawili tą modą. Na postrzeganie mody tamtych czasów wpłyną komunizm czy lata dziewięćdziesiąte. Tak naprawdę kiedyś faceci dobrze się ubierali np. w latach osiemdziesiątych…

adam 9

    BR: Adam bardzo dziękuję Ci za tę rozmowę. Cieszę się, że mogę przedstawić na łamach mojego bloga mężczyznę, który już łamie pewne konwencje tak naprawdę łącząc w ubiorze przyszłość i przeszłość, który samym sobą potwierdza, że można się ubrać kolorowo, z fantazją, łamać pewne tabu i cieszyć się tą modą na co dzień. Dziękuję Ci, że jesteś taką modową siłą na naszej szarej ulicy.

   AS: Miło mi bardzo to słyszeć. Ja bardzo bym chciał, aby zarówno mężczyźni jak i kobiety, nie tylko w Polsce modą się bawili, żeby mogli eksperymentować, żeby nie bali się ogółu. Życie jest tylko jedno i fajnie czasami zaryzykować, sprawdzić, dotknąć czegoś nowego. Moje znajome klientki wybierając stylizacje, często boją się jak zareagują np. koleżanki w pracy. Bardzo irytuję mnie, kiedy mężczyzna mówi, że nie zważa na modę, jak jest ubrany. To jest duży błąd. Codziennie się ubieramy, a moda to jest taka genialna forma sztuki, najbliższa ciału.

   BR: Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję Ci za rozmowę.

Zapraszam na bloga Adama www.fashionableinnovations.com znajdziecie tam fotki z niesamowitymi stylizacjami Adama oraz dowiecie się kogo właśnie wystylizował:)

 

 

„Od spódnicy do spodni” wg. Krzysztofa Łoszewskiego

Wywiad z Krzysztofem Łoszewskim: projektantem i znawcą mody męskiej.
 
KRZYSZTOF ŁOSZEWSKI WYWIAD 

 

Specjalnie dla czytelników mojego bloga wywiad z mężczyzną, który o modzie męskiej wie naprawdę  dużo.
Jest autorem książek: Dress Code. Tajemnica męskiej elegancji oraz Smart Casual. Męski styl.  Na 11tej edycji Fashion Philosophy Fashion Week Poland w Łodzi, miała miejsce premiera najnowszej książki pt. „Od spódnicy do spodni . Historia mody męskiej.”  Poniżej rozmowa z p. Krzysztofem między innymi o tej nowości.

Obywaltel GC reaktywacja

obywatel gc, grzegorz ciechowski
Ten post ma dość dziwny tytuł. Traktował będzie bowiem o tym, że czas jest nieubłagany i że są legendy, które trwają długo, ale nie wystarczająco długo. Gdy zapytałam  swoją 15 letnią córkę, kto to jest Grzegorz Ciechowski, nie wiedziała. Niesamowite, gwiazdy naszej młodości, bohaterowie kultury PRL-u, dający nam wolność wypowiedzi, modę i odskocznię, też mogą pójść w zapomnienie. Przemyślenia te dopadły mnie po przeczytaniu posta na jednym z moich ulubionych blogów Michała Zaczyńskiego o wykorzystaniu wizerunku zmarłego artysty Grzegorza Ciechowskiego w najnowszej, jesienno-zimowej kolekcji marki Bytom.

 

Grzegorz Ciechowski Bytom Garnitury
Burza, która pojawiła się w tym temacie jest spowodowana dywagacjami: kto powinien pozwolić na wykorzystanie wizerunku, za ile, na jakiej podstawie, dlaczego i dlaczego nie. Sam Obywatel GC był artystą, który stronił od komercji i jawnie głosił lub śpiewał, że mamonie poddaje się okazjonalnie. Mam jednak podejrzenia, że musiał żyć z muzyki, dlatego jest to troszkę zawiły problem.
Odniosę się do faktu, że Bytom jakiś czas temu zaproponował sposób na promocję swoich kolekcji poprzez przypomnienie ikon naszej polskiej kultury. Bohaterami byli Zbyszek Cybulski  i Marek Hłasko /książka Marka Hłaski była nawet w sprzedaży na stronie e-sklepu Bytomia/.
Tej jesieni limitowana seria produktów marki Bytom jest opatrzona wizerunkiem Grzegorza C. oraz naznaczona jego estetyką. Dla mnie świetny pomysł. Polski, duży i rozpoznawalny brand przypomina fantastycznego polskiego artystę, coraz mniej pojawiającego się w żarłocznych na nowości mediach. Niestety krytyka z jaką spotkało się to działanie pokazuje jaką mentalność sobą, jako Polacy prezentujemy. Sprzeciw córki Very, mieszkającej w Stanach Zjednoczonych, która negatywnie odniosła się do tej promocji, muzycy z zespołu Grzegorza też oburzeni, zarzuty? Kupczenie wizerunkiem, sprzedawanie resztek z tego, co zostało po artyście itp. … a co zostało? Ano, Jego twórczość, która była wspaniała, ale jest coraz rzadziej prezentowana w mediach. Teraz, ze względu na konflikt będzie pewnie widziana w mediach trochę częściej.
Czasy się mocno zmieniły i to, co kiedyś nazywano mamoną, teraz nazywa się promocją, marketingiem i naturalnym procesem, wspomagającym popularyzację utworu, czy to muzycznego czy innego.
Jako Polka nie mam kompleksów ani geograficznych, ani artystycznych. Uważam, że nie jesteśmy gorsi w kreacji czy designie od Anglików, Francuzów czy Niemców. Jedyne co mnie mierzi to nasz stosunek do ludzi, którzy współcześnie, kreują, tworzą czy projektują. Bądźmy z nich dumni i chwalmy się ich twórczością, przecież jest się czym pochwalić.
grzegorz Ciechowski gwiazda

FILIP BAJON Obraz i Słowo

Filip Bajon– reżyser, prozaik, scenarzysta, producent, profesor nauk filmowych. Jeden z najlepiej wykształconych polskich reżyserów. 

 

 

Filip Bajon, reżyser, wywiad

BR: Tematy poruszane w Pana twórczości są niekiedy skrajnie różne. Klasyka literatury polskiej, oczywiście wg Filipa Bajona, czasy Solidarności, ale też sprawy obyczajowe. Jest Pan reżyserem o szerokim spectrum czerpania inspiracji z historii i życia oraz mistrzowskich, w mojej opinii, interpretacji tych tematów. Czy jest jakiś historyczny okres lub postać, które Pana inspirują i pozostają dla Pana jako artysty wciąż niewyczerpanym tematem ?

This site uses cookies. Find out more about this site’s cookies.