lifestyle

Miłość w powietrzu Love in the air

SERCA

 

STRZ 3

Walentynki – podarunki, pocałunki…czyli co zaproponować ukochanej osobie w ten uroczysty dzień?

Ja proponuje trzy walentynkowe propozycje wieczoru:

1. Film. Nic tak nie wprawia w walentynkowy nastrój jak świetne kino z miłością w tle. Poniżej moje ulubione filmowe opowieści, które Wam walentynkowo polecam. Nie są to komedie romantyczne, ale historie, które mnie wzruszają.

2. Kawa. Pomysł na Smak, założę się że oczarujesz swoją Walentynkę. Zaproponuj kawę trochę inaczej.    Przepisy od WhiteConceptShirt poniżej w poście.

3. I wreszcie czekolada. Królowa miłosnych westchnień /nie wiem jak Wy, ale jak ja widzę czekoladę to wzdycham i partner się przez chwilkę nie liczy…/

Potem właściwie już nic…no może parę słodkich buziaków…

„The Piano” /Fortepian/ reż. Jane Campion 1993

Historia niemej kobiety z dzieckiem zmuszonej do zamążpójścia, której mąż niestety nie będzie tym ukochanym. Film ma dwa przesłania: konwenanse i układność nie zawsze dobrze komunikują się ze sztuką, a pozorny brak ogłady i znajomości sztuki nie świadczy o braku wrażliwości.  Brak zrozumienia dla pasji i poszukiwania piękna może prowadzić do nieszczęścia. Film, który zdjęciami oraz treścią muzyczną powala. Muzykę do filmu, wprost niesamowitą, skomponował i wykonał Michael Nyman. Uwagę przykuwają genialne kreacje aktorskie Holly Hunter/Oskar za rolę pierwszoplanową/, Harveya Keihtela oraz Anny Paquin /Oskar z a rolę drugoplanową/ i Sama Neilla. Nie będę pisać recenzji, mam cichą nadzieję, że czytając ten post nabierzecie ochoty na obejrzenie tego filmu. Jane Campion została również uchonorowana Oskarem za scenariusz. Ja jeszcze przyznałabym jednego za zdjęcia, przepiękne, w wykonaniu Stuarta Dryburgha.

the-piano

„The Lobster” /Homar/ reż. Giorgos Lanthimos   2015

Film , który wprawił mnie w zdumienie, osłupienie, z którego do tej pory prawdę mówiąc nie wyszłam. Filmów oglądam sporo, lubię kino dobrej klasy i muszę przyznać, że jest niewiele takich , które potrafią mnie zaskoczyć. „The Lobster” to nokaut. Znajdujemy się w rzeczywistości, w której ludzie nie mają prawa być singlami. Jeżeli tracą swojego partnera natychmiast odsyłani są do hoteli dla singli i tam w ciągu 45 dni muszą znaleźć swoją drugą połowę. Jeżeli tego nie uczynią to konsekwencje są…szokująco zaskakujące. Muszę dodać, że rola Collina Farrella kompletnie nie wpisuje się w Jego dotychczasowe kreacje aktorskie. Pozytywnie. W mojej ocenie film ten uświadamia nam prostą zasadę: uczuć nie da się zaprojektować. Obejrzyjcie ten film koniecznie, gorąco polecam.

„Pride and Prejudice” /Duma i Uprzedzenie/ reż. Joe Wright  2005

Wiem, romans na podstawie powieści Jane Austin  to propozycja właściwie tylko dla kobiet.  Nie mogę się jednak do końca z tym zgodzić. Jestem fanką głównej postaci Elizabeth, która pomimo narzuconych kobiecie ról w ówczesnym społeczeństwie, swoją inteligencją i wrażliwością próbuje nie sprzeniewierzać się samej sobie. I do tego wszystkiego Pan Darcy, który taką właśnie intelektualistkę pokochał, nie bez pewnych przeszkód… Główną rolą Keira Knightley fantastycznie spięła całą opowieść. Piękna XIX-wieczna wieś angielska w zderzeniu z kulturowością i obyczajami szlachty angielskiej tej okrutnie bogatej i tej szlachetnie ubogiej.  Oglądam co jakiś czas…

„Eqilibrium” reż. Kurt Wimmer 2002

Futurystyczna wizja świata zwanego Libria, ze skorumpowanym politycznie społeczeństwem. Reżim narzuca ludziom wyzbycie się wszelkich uczuć za pomocą tabletek tzw. prozjum po to, by nie występowały wśród ludzi agresja, zbrodnia i żadne inne uczucia. Miłość, współczucie i innego typu „odczuwanie” są zabronione pod groźbą kary śmierci. Nad tak doskonale zaprojektowaną ludzkością władzę sprawuje zakon z Ojcem na czele. Zakon doskonale wyszkolony w sztukach walki, pełni rolę prewencyjną i szybko wyłapuje tych, którzy odczuwają. Jeden z najlepiej wyszkolonych kleryków John Preston, oddany reżimowi wkrótce przekona się, że nie da się walczyć z miłością… W świetnej aktorskiej i sportowej formie kleryka o miękkim sercu i pięknej duszy gra Christian Bale. Klimatyczna strzelanka czyli coś dla Niej i dla Niego:)

audiovisual-split-focus-07

„One Day” /Jeden Dzień/ reż. Lone Scherfig 2011

Scenariusz filmu oparty został na powieści „Jeden dzień”, autorstwa Davida Nichollsa. Opowieść o tym, że nic w miłości nie jest oczywiste, i że niekiedy trzeba wiele czasu i smutnych doświadczeń, aby docenić kogoś, kto cały czas znajdował się gdzieś w pobliżu. Ostrzegam, że jest to właściwie nieco smutna opowieść. Rola Anne Hathaway jest genialna, a film ciepły i mądry.

„Sweet November” /Słodki listopad/ reż. Pat O’Connor  2001

Lubię nietypowe zaskakujące historie i taką mamy w tym filmie. Jak odczuwać życie i spojrzeć na nie z drugiej, wrażliwszej strony? Opowieść o mądrej, radosnej i niepokornej dziewczynie, która otwiera serce oczy i uczucia pewnego, chorobliwie zapracowanego przystojniaka. Bitwa o miłość przeradza się w walkę z czasem… Smutna, totalnie romantyczna historia. Katharsis zapewnione.

 

słoiczek poziom

Do świetnego filmu  serwujemy pyszną kawę zatem:

Do filmu „The Piano” proponuję Kawę Sycylijską:

Kawa Sycylijska:

100 ml mocnej kawy, 40 ml amaretto/likier/, bita śmietana, grenadyna /słodki syrop/    

Do kawy dodajemy amaretto dekorujemy bitą śmietaną i grenadyną. Serwujemy w standardowej wielkości filiżance.

Przy „The Lobster” napijcie się Kawy Miętowej:

Kawa Miętowa:

50 ml mocnej kawy, 20 ml likieru miętowego, 1 gałka lodów waniliowych, listki mięty.

Mieszamy likier i kawę, przelewamy do wysokiego kieliszka na nóżce. Na tak przygotowaną mieszankę kładziemy gałkę lodów i listki mięty lub zamiast listków można lody skropić likierem miętowym.

Oglądając „Equilibrium” można zaproponować Kawę Kozaka:

Kawa Kozaka:

50 ml czerwonego słodkiego wina, 100 ml kawy, 2 łyżeczki cukru, 20 ml wódki.

Podgrzewamy wino z cukrem, dodajemy kawę, i na koniec dodajemy wódkę. Serwujemy w dużej filiżance.

Przy filmie One Day zaproponuj kawę frappe:

Frappe:

Do chłodnego espresso dodajemy kostki lodu lub lód pokruszony oraz zimne mleko, Następnie na wierzchu umieszczamy gałkę lodów waniliowych i czapę bitej śmietany/wersja na bogato/. Można przed położeniem bitej śmietany zmiksować kawę z mlekiem i lodami. Podajemy w długiej szklance ze słomką.

czekolada dwa k

Przy „Sweet November” doskonale zestawi się Latte Macchiato:

Latte Macchiato:

Mocno spienione mleko wlewamy do grubościennej szklanki. dolewamy powoli gorące espresso. powinno ono znaleźć się pod pianką i nad właściwą warstwą mleka. Podajemy z długą łyżeczką.

Jeśli nie kawa to czekolada, co jak mówi przysłowie prosto z interesta:

…czekolada nie pyta, czekolada rozumie…

Czekolada na gorąco:

Za niepowtarzalny smak czekolady odpowiadają dodatki: imbir, cynamon, szczypta chilli czy pieprzu cayenne i oczywiście smaki owocowe. Takie przyprawy działają zaskakująco na podniebienie. Poniżej przepis:

  • 400 ml mleka
  • 50 ml wody
  • 200 ml śmietanki kremówki 30% z kartonika
  • 2 łyżki cukru wanilinowego
  • 100 g gorzkiej czekolady

Do małego garnuszka wlać mleko, wodę i śmietankę kremówkę, dodać cukier z wanilią i mieszając podgrzać prawie do zagotowania. Stopniowo dodawać po kosteczce czekoladę cały czas energicznie mieszając. Zagotować i jeszcze chwilę pogotować. Zdjąć z ognia i przez chwilę miksować mikserem jeśli czekolada nie jest jeszcze gładka i kremowa.

Rzadszą konsystencję można spienić i dodać bitej śmietany czy pianek-jest to wersja bardzo słodka.

Na bitą śmietanę możesz także położyć kawałki orzechów i ziarna granatu. Będzie słodko i z czerwonym, walentynkowym akcentem.

słoiczek czoko

serce i kubek

Życzę Wam naprawdę Słodkich Walentynek:)

Beata

 

Produktywność: krok 3 pozytywne myślenie

relax slyder

Produktywność w ogromnym stopniu zależy od naszej osobistej kondycji. Nie jest to żadna eureka. W trzecim kroku o produktywności chcę poruszyć temat naszego stanu fizycznego i psychicznego. wiadomo bowiem, że człowiek to twór dwuskładnikowy. Składa się z ciała i duszy, zatem o każdą tę działkę powinien zadbać.  Zacznijmy o sobie myśleć z szacunkiem i miłością, podarujmy sobie zdrowie, kondycję i czas na refleksje, medytacje czy wyciszenie.

 

Ruszaj się czyli zadbaj o corpus…

Niedawno moja córka oświadczyła mi, że idzie poćwiczyć, bo ma chandrę i jak poćwiczy to podskoczy jej poziom serotoniny i pobudzi limfę i jeszcze poprawi sobie odporność. Wiadomo mądra ci Ona po mamusi, ale tu mnie zaskoczyła no i poszła poćwiczyć. Ja oczywiście z tego zaskoczenia nie poszłam.

Poćwicz, idź na spacer, pobiegaj, albo najlepiej przejdź do takiej formy ruchu jaką uwielbiasz, nie rób nic na siłę, to nigdy nie zdaje egzaminu. Ja pływam, a kiedy ktoś pyta mnie dlaczego wybrałam tę formę ruchu odpowiadam, że w tej dyscyplinie sportowej nigdy się nie spocę:) Ćwiczę też jogę, a kiedy robi się ciepło czasem biegam.

 

Pozytywne myślenie czyli zadbaj o anime…

Pozytywne myślenie to potęga, to droga do sukcesu, to więcej przyjaznych ludzi wokoło co przekłada się na działania biznesowe czy twórcze.

Pozytywne nastawienie i przekierowanie myśli trzeba poćwiczyć. Nie jest to proste w momentach kiedy mamy kłopoty, depresję, nic nam się nie chce itd.

Prostym ćwiczeniem jest kontrola pierwszych myśli jakie pojawiają się w naszej głowie zaraz po przebudzeniu. Pomyśl, że jest piękny poranek, mimo braku słońca, nie zrywaj się z łóżka, ale powoli wstań i pomyśl sobie, że za chwilkę wypijesz pyszną kawę i rozpoczniesz nowy, fajny, energetyczny dzień. Sterowanie pozytywną energią od rana przynosi doskonały skutek. Wg. J.Schwartza dobre, optymistyczne myśli przyciągają następne i dzień staje się dniem udanym.

rel 4

 

Afirmacja: trzy zasady

Warto ją stosować. Jest to praktykowanie pozytywnego myślenia i odczuwania wdzięczności.

1. Afirmujemy życie i nas samych tylko w czasie teraźniejszym czyli nie mówisz sobie: będę spokojna i radosna, ale jestem spokojna i radosna…

2. Jak najrzadziej mówimy słówko „nie” a jak najczęściej „tak”. W ten sposób przestawiamy biegun, do którego dąży nasza podświadomość.

3. Unikamy słów: muszę, nie mogę, potrzebuję czy pragnę. Jest w nich przymus, nacisk czy ograniczenie i brak czegoś, który źle działa na naszą psychikę.

 

Adoracja:

Adoracja samego siebie to bardzo ważny aspekt walki z negatywnym myśleniem. Jest to początek zmiany nastawienia do samego siebie i świata, zatem codziennie powtarzaj sobie:

Ja /imię/ akceptuję siebie takim jakim jestem.

Przestawiwszy swoje myślenie z kierunku: nie mogę bo… na mogę wszystko, odkryjecie zupełnie nową otaczającą Was rzeczywistość, która będzie Wam sprzyjać i pozytywnie nastrajać.

Przykłady porannych medytacji /źródło Zen Forest/

do poćwiczenia:

  • Jestem bezpieczny i swobodny, zawsze i wszędzie
  • Bezpiecznie jest czuć swój lęk
  • Świat jest dla mnie miłym i przyjaznym miejscem
  • Jestem wartościowy i cenny
  • Zasługuję na miłość i szacunek
  • Szanuję i kocham siebie
  • Oddycham radością życia
  • Zasługuję na zdrowie
  • Cudownie zdrowe ciało jest dla mnie naturalne
  • Robię tylko to, co dobre i pożyteczne
  • Zasługuję na to, by być szczęśliwym
  • Mogę być szczęśliwy i zadowolony z siebie
  • Jestem spokojny i pewny siebie
Powtarzanie tych zdań parę razy codziennie rano powoduje blokowanie negatywnych myśli i zastępowanie ich pozytywnym nastawieniem do świata. Podświadomość to potęga. Spróbujcie…
Dlaczego pozytywne nastawienie pomaga w biznesie? Bo często to, co wydaje Ci się przeszkodą do podjęcia działania, tak naprawdę nie jest nią. Na przykład często tłumaczysz sobie, że czegoś tam nie zrobię i nie dokonam, bo… /przykłady wymówek/:

jestem: za stary,

za młody,

schorowany,

niedołężny,

zmęczony,

za głupi,

za mądry,

nie mam czasu.

koszulki

 

Zmień myślenie:

Aby pozytywne myślenie przekuć w czyn zrób sobie parę naprawdę niewymagających postanowień. Postanowienia będą się odnosić do zdrowych zasad życia, dotyczących Twego ciała i ducha czyli dadzą same korzyści. Oczywiście powinny być one w zakresie Twoich wykonawczych możliwości, ale i powinny sprawić, że w końcu wyjdziesz nieco spoza swojej strefy komfortu.

  • Przykłady dobrych dla zdrowia postanowień:
  • Pij codziennie rano na czczo szklankę wody z cytryną.
  • Pij dwie filiżanki zielonej herbaty dziennie.
  • Zamiast batonika zjedz owoc, może być taki, którego smaku jeszcze nie znasz.
  • Znajdź nowy sport, taniec, jazda na rolkach czy łyżwach, początki są najbardziej absorbujące zatem da to zdrowotne efekty, a jak się znudzisz to znajdziesz coś innego.

 

Relaksacja:

Jak radzić sobie ze stresem, którego w dzisiejszych czasach naprawdę niewiarygodnie trudno uniknąć, bo jak nie stresujemy się w pracy, to się zestresujemy w korkach po pracy albo w długiej kolejce przy sklepowej kasie. Samokontrola poziomu stresu często wiąże się z oddechem, wyciszeniem, opanowaniem wewnętrznej burzy. Warto poczytać o technice oddychania i sposobach na opanowanie zdenerwowania. Stres źle wpływa na nasz organizm i fizycznie również może wyrządzić nam duże szkody.

Technik relaksacji jest wiele, o kliku możecie poczytać tutaj i tutaj.

Jak zrelaksować się w domu:

Zamiast telewizji zrób sobie spotkanie z książką.

Raz w tygodniu odpuść sobie, wyluzuj i …zjedz coś masakrycznie kalorycznego lub zostań całe przedpołudnie w sobotę w pidżamie /dlaczego nie?/

Pooglądaj ukochane filmy, to nic że znasz je na pamięć.

Zrób sobie kawę z pianką, załóż ciepłe skarpetki i wyleguj się w łóżku najdłużej jak możesz.

Cały czas powtarzaj sobie z uśmiechem: nic nie muszę …ale mogę:)

 

Balans i równowaga:

Spokój wewnętrzny, do którego dążymy często zależy od tego czy umiemy w życiu złapać równowagę. Dlatego tak ważne jest pozytywne nastawienie w szybkim tempie życia i ciągłym niezdrowym stresie, który nam nieustannie towarzyszy. Warto jest szukać w obowiązkach przyjemności czyli jeżeli praca to realizacja pasji, jeżeli wysiłek to zabawa, jeżeli nauka to przyjemność ze zdobytej wiedzy.

rel 3

Pozytywne myślenie to sukces

Jeżeli jesteś pozytywnie nastawiony do ludzi, świata i życia uwierz mi, przekłada się to bezpośrednio na produktywność i biznes.Jak?

Poproś kolegę o pomoc w zrobieniu projektu, uśmiechaj się szeroko i powiedz mu parę miłych słów tak, by zbudować pozytywną aurę wokół tego tematu. Szanse na pozytywne załatwienie problemu ogromnie wzrosną.

Kiedy okazujesz ludziom wdzięczność i szacunek oni natychmiast oddają to samo a nawet więcej. Każdy z Nas chce być szanowany i doceniany, a podstawą pozytywnego nastawienia do życia jest traktowanie ludzi tak jak sami byśmy chcieli być traktowani. I pamiętaj biznes i sukces to kontakty z ludźmi.

 

Pozytywne myślenie, podsumowanie korzyści:

Myśląc pozytywnie: częściej podejmujesz inicjatywę

Budujesz wiarę w siebie i pozbywasz się lęku przed działaniem

Jeśli masz wolę, znajdziesz rozwiązanie

Twoje myślenie wpływa na Twoje działanie

Myśląc pozytywnie zwiększasz swoją aktywność

Jesteś taki za jakiego się uważasz

Nie czekaj na idealną chwilę, działaj

Wszystko ma swoje dobre strony.

I na koniec schemat:

pozytywne myślenie → działanie

działanie → sukces

sukces → biznes

relax 2

O produktywności w kroku pierwszym i drugim pisałam tu:

Krok 1Krok 2

Mądrych i pięknych myśli z rana każdego dnia Wam życzę:)

Beata

 

 

 

 

 

 

O Prezentach Cenniejszych niż Złoto

gwiazdki i serduszka

Szalone tempo prac wszelkich spowodowało małą przerwę w pisaniu postów. Wracając jednak z radością do bloga od razu wpadłam w świąteczny nastrój. Za chwilę Wieczerza najbardziej odświętna w roku i spotkanie w gronie najbliższych czyli najlepsze chwile w życiu. Nie dajcie się zwariować zakupami czy porządkami, skupcie się na najważniejszym /tak sobie cały czas powtarzam/.

 

Lista Prezentów Bezcennych:

Słowa -te dobre, pozytywne, to najpiękniejszy prezent. Nie żałujmy sobie tego cudownego leku na wszelkie smutki. Powiedzmy komuś bliższemu i dalszemu coś miłego, dobrego, pozytywnego, podbudujmy wewnątrz innych, werbalizując rzeczy, za które zawsze ich podziwialiśmy, ale jakoś nigdy o tym nie mówiliśmy. Magia tego prezentu jest wielka, często dobre słowa do nas wracają. Dobrego słowa przecież nie da się kupić zatem jest ono bezcenne:)

Gest– przytulajmy się. Naukowo dowiedziono, że przytulanie się ma ogromną, terapeutyczną moc, dla tych, co przytulają i tych, co są przytulani. Są sytuacje kiedy nie trzeba nic mówić, po prostu trzeba kogoś przytulić. Co prawda Międzynarodowy Dzień Przytulania obchodzimy 31 stycznia, ale właściwie nie ma powodu czekać:)

Atmosfera– czar, który w sobie posiadasz kiedy jesteś pogodny i w dobrym nastroju jest zaraźliwy. Nie wiem czy naukowcy to udowodnili, ale ja kilka razy to zaobserwowałam . Szczery uśmiech ma siłę kosmosu. Jest nie do kupienia, można go jedynie otrzymać od kogoś, kto lubi takim podarkiem się dzielić. Od Ciebie:)

Prawdy Życiowe– pewne prawdy człowiek nabywa z czasem dlatego kiedy już wiesz coś na pewno, śmiało podziel się tą wiedzą z innymi. Moje hasła, które zawsze powtarzam:

Co dane, to oddane.

Błędy są dobre, pod warunkiem, że naprawiane.

Nie wiesz jak coś zrobić, zacznij to robić.

Zasłyszane i przyswojone słowa często pomagają mi, kiedy coś nie wychodzi, potrzebuję pałeru czy brak mi siły do działania. Częstujcie się 🙂

Energia– zastosuj działania spoza strefy komfortu Twojej i przyjaciół czy bliskich. Zróbcie coś zaskakującego, wypróbujcie nowej potrawy obejrzyjcie slajdy z dzieciństwa na starym projektorze, albo przesłuchajcie płytę, znalezioną w piwnicy na starym adapterze. Może być fajnie.

Hand Made-zrób to sam: prezent, który osobiście wykonasz w dzisiejszych czasach to po prostu Twój poświęcony czas. Bezcenne. Mam znajomą, która w ramach prezentów piecze chleby. Coś namalować wyszyć czy ulepić z masy solnej lub ułożyć bransoletkę z koralików dostępnych na specjalnych stoiskach. Prezent dedykowany komuś  świadczy o czasie jaki poświęciło się dla danej osoby. Nie można podarować czegoś cenniejszego.

Dźwięki– muzyka doskonale buduje nastrój, każdy o tym wie. Dlatego w chwilach ważnych warto ją dopasować do nastroju. Moje ukochane top 7 poniżej:

„Cztery Pory Roku” Vivaldiego

„Koncert A minor” J. S. Bacha na skrzypce

„Polonez As dur”  i  „Koncert E minor Op. 11” F. Chopina

„Lacrimosa” W.A. Mozart

„Cabo da roca” Anna Maria Jopek

„Twoja miłość jak ciepły deszcz” Mieczysław Szcześniak

Tu muszę się przyznać, że kiedy czeka mnie dłuższy spacer nie ruszam się bez słuchawek i muzyczki z telefonu. Tym prostym sposobem spacer robi się trójwymiarowy.

Prezent Dla Ciebie:

Nie zapominaj o sobie i sam zrób sobie prezent:) Moja propozycja, to świetna motywująca treść czyli KSIĄŻKA /zawsze i wszędzie/.

No i nie zrobię w tym roku listy postanowień, bo to mega trudny temat. Pojawia się w głowie zawsze z końcem starego roku, a w pierwszym miesiącu nowego daje w łeb /też tak macie?/ Dlatego postanowiłam, że sięgnę do źródła wiecznej mądrości czyli książek, które ukierunkują i podbudują mnie emocjonalnie. Polecam Wam serdecznie te pozycje:

„Pozytywne myślenie drogą do sukcesu” Dawid J. Schwartz

„Potęga ludzkiego ducha” Joseph Murphy

„Love style life” Garance Dore

Czytam je powoli ciesząc się każdą linijką.

Poniżej świąteczne karteczki ode mnie dla Was.

Z życzeniami i moją grafiką, do darmowego pobrania.

zyczenia swiateczne kartki swiateczne

kartka swiateczna na boze narodzenie

Optymizm– wyobraź sobie, że to confetti. Kiedy goście zasiądą do stołu, sypnij nim szczodrze i tak przez całe święta:)

Życzę Wam: inspiracji, ciepłych i wspaniałych ludzi wokoło Was i żeby te Święta były magiczne, niezapomniane i jedyne w swoim rodzaju.

Beata

 

 

 

Produktywność: krok drugi czyli próbuj…

motywacja produktywność energia psychologia

W pierwszym kroku o produktywności czyli o zmianach w życiu na lepsze pisałam o inwentaryzacji /tutaj/. Tak, tak inwentaryzacji: spisie rzeczy, które dzieją się wokoło nas i co za tym idzie, o pozbywaniu się tych niepotrzebnych. Jeżeli udało się Wam oczyścić przestrzeń wokoło Was zacznijcie krok drugi.

Próbowanie czegoś nowego

Po odrzuceniu rzeczy, osób i spraw, które nas obciążają czas na INSPIRACJE.

Od razu na wstępie przyznam się, że bez inspiracji nie mogłabym żyć, a moja codzienność miałaby kolor szary. Odkąd jednak wiem, że bodźce wzrokowe, słuchowe i mózgowe trzeba stymulować, bardziej świadomie sięgam po nowe inspiracje. Zatem w tym tygodniu kupiłam … pastę z łososia w tubce na spróbowanie…a co tam.

Musisz zdać sobie sprawę, że początkowo Twój mózg nie chce zmian /nazywa się to ekonomia poznawcza/, wygodniej mu funkcjonować w zastanej rzeczywistości. Jeżeli jednak przeprogramujesz go na zbieranie nowych inspiracji i doświadczeń, zobaczysz jak szybko rzeczy NOWE I NIEZWYKŁE zaczną się dziać w Twoim życiu. Wiadomo od zawsze, że akcja równa się reakcja:)

ORZECHY

Wykraczaj poza strefę komfortu- popularny slogan, w 100% prawdziwy.

Zrób to dla siebie. Coś, co nie pasuje do Ciebie lub co męczy Cię nieustannie: „spróbowałbym, ale boję się…”

Zrób coś szalonego, co wymaga pokonania nieśmiałości i Twoich wszelkich, wewnętrznych ograniczeń.

Nie napinaj się, że musisz coś zrobić dla innych, zrób to dla  zabawy, przyjemności i tzw: zobaczymy co będzie…

Co z tego będziesz miał? Będziesz z czasem lepiej panował nad emocjami. Będziesz bardziej pozytywny, pełen wiary w siebie i ludzi, kreatywny…

…no i poczujesz że żyjesz…a to najważniejsze.

Ten, kto doświadcza nowych rzeczy szybciej się uczy, błyskawicznie zdobywa nową wiedzę. Pamiętam, że do takich rzeczy zachęcał Steven Jobs, który w jednym z wykładów dla studentów opowiedział Im o „teorii kropek”. Kropki to zdarzenia, które pozornie do siebie nie pasują, jednak gdy je połączyć powstaje kreatywny, nowy sposób na tematy, które nas nurtują. W Jego przypadku to była min. nauka kaligrafii, która później przyczyniła się do stworzenia najbardziej designerskich, „owocowych”  komputerów na świecie z największym wyborem fontów na ówczesne czasy.

To, co dajesz Sobie próbując nowych rzeczy, to nowa baza danych czyli nowe treści, które nawet nie wiesz, kiedy w życiu zastosujesz. Osoby, które posiadają wiedzę z różnych dziedzin budzą społeczny szacunek i uznanie, a wiedza, która wynika z doświadczenia buduje wiarygodność w oczach innych.

Zbierając nowe doświadczenia w sytuacjach kryzysowych myślisz jaśniej i bardziej kreatywnie. To jest ta druga strona medalu, wcale nie ciemniejsza. Lepiej radzisz sobie ze stresem.

w c s obrus 2

Złote zasady zbierania Inspiracji:

  • Doświadczanie Nowego: zrób codziennie coś nowego, nie w Twoim stylu:)
  • Sposób na Czas: zagospodaruj najbliższy weekend całkiem inaczej niż wszystkie dotąd.
  • Rozwój Wewnętrzny: Poszerzaj wiedzę, spędzaj min. 5 min. dziennie na fachowych portalach lub czytaj czasopisma i książki poszerzające Twoją wiedzę. Ten czas to czysta inwestycja w Twój samorozwój.
  • Relacje: zadzwoń, napisz, umów się na spotkanie z kimś, z kim ciągle taki kontakt odkładasz. Zrób to!
  • Wizerunek: zmień makijaż kobieto, zapuść brodę mężczyzno, idź do fryzjera, zrób coś dla siebie, kup rzecz nie do końca do Ciebie pasującą, która jednak zawsze Ci się podobała. „Jesteś tego wart”:)

Niech każdy dzień będzie inny.

Znasz to uczucie kiedy tydzień to dwa dni: poniedziałek i już piątek, a potem za krótki weekend. Nic z tygodnia nie pamiętasz, tak szybko przeleciał…

Dzień godny zapamiętania to każdy dzień. Lepiej go zapamiętasz zmieniając codzienne, utarte nawyki. Zaczynaj od rana. Zjedz na śniadanie coś nietypowego, inaczej zaparz kawę, posyp ją imbirem lub cynamonem…ach ten zapach.. zatrzymaj się na chwilę, świat nie ucieknie.

W ciągu dnia można umówić się na krótkie spotkanie z kimś, kto poprawi ci humor: kolega z pracy lub znajoma sąsiadka pracująca w pobliżu.

Jeżeli jest to tzw. tydzień roboczy i w ciągu dnia nie masz czasu na tematy, które niestety go pochłoną, rób codziennie małe rzeczy, które porządkują Twoją rzeczywistość. Wyrzuć stertę nagromadzonych gazet, zawieź do punktu recyklingu stary magnetofon, posegreguj papiery, napraw kontakt… na pewno jest lista takich rzeczy do zrobienia w każdym domu. Ja mam taką:)

Tydzień można urozmaicić różnymi zajęciami, których uczymy się, bo to uwielbiamy.

Kursy tańca, pilates, joga, siłownia, nauka zdrowego gotowania, kurs francuskiego… itd. Ja od czterech lat chodzę na j.angielski metodą Callana i powiem Wam jedno: uwielbiam to, a w przyszłości planuję szereg zajęć na Uniwersytecie Trzeciego Wieku:) Córka powiedziała do mnie, że jestem kujonem /w szkole nie byłam/ i to jest naprawdę komplement, bo oznacza, że to co robię, ogromnie mnie cieszy. To motywacja daje takiego kopa🙂

Wiesz, że kiedy uczysz się czegoś co Cię pasjonuje i cieszy, przy okazji PODNOSISZ SWOJE KWALIFIKACJE?

Wychodzę z założenia, że w próbowaniu czegoś nowego nie przekraczam granic moich możliwości i nie robię nic, co mnie za bardzo stresuje. Inspiracje muszą kojarzyć się z czymś przyjemnym i pozytywnym.

Doświadczanie czyli np. obejrzenie nowego filmu czy nowa, poznana potrawa to proces krótkotrwały, ale już samorealizacja czyli np. kurs językowy wymaga od Ciebie dłuższego samozaparcia i konsekwencji w działaniu. Wierz mi warto…żeby poczuć się szczęśliwszym.

Przykłady rzeczy nowych, których mógłbyś spróbować. /Oczywiście to tylko propozycje/.

  • Śpiewaj pod prysznicem rano.
  • Zamiast kawy napij się rano wody z cytryną i imbirem.
  • Wyjdź po bułeczki na śniadanie dla rodziny.
  • Obejrzyj śmieszny film na You Tubie.
  • Załóż sukienkę czy ciuch z przed 5 lat i zrób z niego nową stylizację.
  • Cały dzień staraj się nie mówić o sobie.
  • Cały dzień uśmiechaj się do kogo popadnie.
  • Poczęstuj Szefa cukierkiem.
  • Powiedz coś miłego osobie, której nie darzysz sympatią /efekt murowany:)/
  • Cały dzień spróbuj nie narzekać /trudne, bardzo trudne/.
  • Wymyśl dziwne słowo, które tego dnia będziesz używał i używaj np. multitasking /robienie wielu rzeczy na raz/.

…i tu robię miejsce na Twoje, na pewno równie fajne pomysły…

Pamiętaj,  że na tym etapie zbierając inspiracje, możesz to robić z kimś bliskim: partnerem, dzieckiem, przyjacielem. Doświadczycie wspólnie wiele radości, a czas spędzany w towarzystwie, nigdy nie jest czasem straconym.

wieszak

Jeżeli podoba Wam się ten artykuł, proszę piszcie do Mnie. Chętnie odpowiem na komentarze i przy okazji przekonam się czy treści z tego bloga choć w małym stopniu są Wam przydatne:)

Pozdrawiam ciepło Beata

Produktywność: krok pierwszy

wiatraczki motywacja

Motywacja do działania jest sprawą, która wciąż mnie zastanawia: jak to zrobić, aby dzień wykorzystywać naprawdę dobrze, by mieć czas na realizację pasji /pisanie bloga/ lub na inne ważne dla mnie chwile w życiu. Mało mam możliwości spotkania się „sama ze sobą” bo jestem mamą dwójki dorastających nastolatków, pracuję zawodowo i do tego mam męczące pomysły na życie, które zajmują mi mnóstwo czasu. Wiadomo: pomysł to jedno, a jego realizacja to zupełnie coś innego.

Kiedy człowiek jest naprawdę produktywny?

Według mnie wtedy, kiedy Jego prywatna przestrzeń duchowa i fizyczna jest w ładzie i porządku.

Postanowiłam się zmotywować, zainspirowana książką Edyty Zając „30 dni do zmian” i w czterech krokach postaram się opracować program naprawczy tematów, które wciąż kuleją w mojej organizacji. Was także namawiam do działania:)

Dziś post o pierwszym z czterech kroków do lepszej produktywności czyli sukcesu.

CZYSZCZENIE / INWENTARYZACJA

Bez tego kroku nie da się odczuć ulgi. Wiecie co to jest zespół Diogenesa-to zbytnie przywiązanie do przedmiotów, które stają się w życiu najważniejsze. Jest jeszcze inny ciekawy termin w psychologii to syllogomania czyli zbieractwo. Czy przypadkiem nie masz za dużo wszystkiego? Nie masz wrażenia, że przedmioty w domu Cię dominują?

Żyjemy w czasach konsumpcji, gromadzimy, przechowujemy bo po prostu wiele dóbr posiadamy.

Spróbuj zmierzyć się ze sobą  i oczyść przestrzeń, która Cię otacza. Co trzeba zrobić?

1. Wyrzucasz wszystko, co jest w Twojej przestrzeni niepotrzebne, zbędne, to czego nie wyrzucisz przekaż potrzebującym zainteresowanym, sprzedaj na portalach internetowych.

Muszę dodać, że to bardzo trudny temat. Pozbyć się gazet, które były z Tobą dobre 10 lat czy sukienki w rozmiarze 38 , do którego miałaś wrócić, ale jakoś już 7 lat nie możesz itd.

2. Skataloguj rzeczy, które nie są spisane, wkładaj w jedno miejsce przedmioty o jednej tematyce i koniecznie opisz pudełko.

Niesamowity proces, dzięki któremu nagle przypomnisz sobie o wielu sprawach, które miałaś załatwić lub pomysłach, które miałaś realizować czy inspiracjach do działania. Katalogowanie w dzisiejszych czasach jest łatwiejsze niż kiedykolwiek.

Mamy komputery, laptopy, tablety, smatrfony. W takim urządzeniu może zmieścić się naprawdę wiele, choć tu także trzeba dbać o logikę i porządek. Można zeskanować zdjęcia w jeden folder, można sfotografować inspiracje z gazet, które wyrzucisz i zapisać je pod hasłem /żeby było oryginalnie: inspiracje/  itd.

Masz obawy żeby pozbyć się książki „Atlas Grzybów”-dlaczego? Przecież wszystko jest w necie, a Ty za boga nie zbierasz grzybów, nie jadasz ich nawet, bo nie lubisz…

3. Przejrzyj wszystkie kąty w domu po kolei. I sukcesywnie odgruzuj swoje życie. Ja zakładam, że u mnie to będzie jakieś trzy miesiące do pół roku:) Ważne, aby nie ustawać w wysiłkach.

Strefy działania.

Czyszczenie dotyczy:

-biurka czyli przestrzeni gdzie pracujesz lub zarządzasz np. domem,

-szafy mniej naprawdę znaczy lepiej lub po prostu bardziej przejrzyście,

-kosmetyków, dokończ wszystkie, które pozostały, przeterminowane wyrzuć.

-obowiązków, które masz na głowie. Zastanów się czy wszystko musisz robić sama, jasne, że jesteś chorobliwą perfekcjonistką, ale czasem odpuść, niech ktoś coś za ciebie zrobi, daj mu szansę.

-czyszczenie to też dokończenie zaczętych tematów: przyszyj ten guzik od bluzki, napraw rączkę od garnka, dokończ te wpisy na blogu, które wciąż masz zachowane jako szkice i tak dalej, i tym podobne…Po takim działaniu naprawdę poczujesz się lepiej:)

Najtrudniejsze oczyszczanie to kontakty towarzyskie. Zastanów się, jakkolwiek boleśnie to nie zabrzmi, kto nie jest wart Twojego cennego czasu, daj sobie spokój i podaruj go więcej swoim prawdziwym przyjaciołom.

I tu spostrzeżenie:

Prawdziwie wartościowy człowiek to taki, który zawsze poproszony o pomoc będzie starał się pomóc. Znasz to uczucie kiedy Ty zawsze jesteś do dyspozycji innych, a oni w razie Twoich potrzeb wyjątkowo często właśnie nie mogą?

świeczki drugie

W mojej prywatnej filozofii zawsze występuje jakiś plus i minus, które się koniec końców równoważą.

Żeby coś zyskać musisz się czegoś pozbyć:)

Do dzieła, za cztery kroki będziesz tryskać motywacją i produktywnością:)

Ja się tylko zastanawiam czy kiedykolwiek przejdę pierwszy:)

Pozdrawiam Beata

 

foto: Beata Rajczak/whiteconceptshirt

domek

COF

Albania kraj kontrastów

gorące kraje ciekawe miejsca Albania agawa bałkany podróże

Agawy w Porto Palermo

Cieszę się, że mogę się z Wami podzielić opowieścią i wrażeniami z Albanii, mojej ostatniej podróży pełnej egzotyki, koloru i wrażeń.

Albania to kraj kontrastów.

Najbardziej widoczny i najpiękniejszy kontrast to fantastyczny zestaw lazurowego Morza Jońskiego z Górami Dynarskimi wznoszącymi się nawet na 2000 m n. p. m.. Wyobraźcie to sobie. Pływam na materacu, na turkusowej wodzie i widzę niesamowicie wysokie pasma pięknych gór, a jak wiatr zawieje w drugą stronę to widok także zapiera dech w piersi, bo w całej rozciągłości i okazałości widzimy greckie Korfu. Riwiera Albańska jest naprawdę przepiękna.

riwiera albańska, widoki z albanii, albańskie plaże, morze jońskie, góry dynarskie

Powalające widoki Albańskiej Riwiery

plaże w albanii, przyroda w albanii, porto palermo, albania

Plaża na Porto Palermo, wyspie z XIX wiecznym fortem wybudowanym przez Ali Paszę.

korfu, albania, morze jońskie, plaża albania

Widok z Riwiery Albańskiej na Korfu

albania, porto palermo, plaża albańska,

Porto Palermo

Wiele obaw towarzyszyło mi w związku z tym wyjazdem. Niespokojna sytuacja na świecie, Islamistyczna część tego kraju /ok. 65% Albańczyków jest wyznania islamskiego/, jeżeli widzisz na tej ziemi jakieś oznaki islamu np. meczety lub chrześcijaństwa- duże krzyże np. przed firmami, to wierz mi, nie są to akcenty nachalne czy narzucone przez Albańczyków symbole. Zestawienie tych religii to jeden z piękniejszych, ciekawie i dość harmonijnie brzmiących kontrastów jakie tu zanotowałam.

albania, albańskie plaże, kościółek w albanii

Kościółek na wyspie Porto Palermo zbudowany przez Ali Paszę dla swojej żony, która prawdopodobnie była chrześcijanką.

 

Kraj ten przez wiele lat miał narzuconą laicyzację przez dyktatora Envera Hodżę. Pierwsze demokratyczne wybory w Albanii odbyły się dopiero w roku 1991, od tego czasu Albania demokratyzuje się i coraz bardziej europejsko podchodzi do turystyki.

Co zobaczysz w Albanii?

bardzo dużo rozpoczętych budów domów, firm, hoteli, apartamentowców. Na obszarze całej Albanii spotkać można także charakterystyczne betonowe bunkry, które ogarnięty obsesją wojny Hodża umieścił na obszarze całego kraju. Spotkasz je na plaży, na zboczach górskich a nawet w miastach.

bunkry albania hodża reżim w albanii

Jeden z wielu bunkrów, które w Albanii zobaczysz wszędzie

Zobaczysz też niestety wysypiska śmieci, jeden z najbardziej przykrych elementów tutejszego pejzażu, z którym Albańczycy jeszcze sobie nie radzą. Ciekawostką są zwierzęta: krowy, świnie czy bezpańskie psy, które w tych śmieciach baraszkują..

Zwierzaki są w tym kraju na tyle wyluzowane, że baraszkują także na plaży i w ogóle są zrelaksowane i wyrozumiałe dla plażowiczów:)

krowy albania, zwierzęta w albanii

Krowa albańska hasa na plaży:)

Towarzyszem naszej wyprawy był prawdziwy pies obronny:), a tak naprawdę wyjątkowo spokojny Rico, owczarek szkocki.

owczarek szkocki czarny, grzeczny pies

Rico- zwiedzał z nami Albanię

Mieliśmy też chwilę horroru. Byliśmy świadkami walki niewinnego wiewióra /gatunku nie zidentyfikowaliśmy/ z paskudnym wężem dusicielem. Fotki prawie jak z National Geographic autorstwa Witka poniżej. Z tej walki zwycięsko wyszedł wiewiór.

zwierzęta w albani, wąż dusiciel, National Geografic

Zwierzęta spadły z gór wprost na naszą posesję.

zwierzęta w albani, osiołek

Osiołki, które same wędrują po trasach to w tym kraju częsty widok.

Docelowo miejsce, w którym mieszkaliśmy znajduje się w pobliżu niesamowitych zabytków, powstałych tak dawno, że zostały one wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Unesco. Pierwsze, bardzo znane na Bałkanach miejsce to słynny BUTRINT- archeologiczna perła Albanii. Zespół fragmentów budowli a właściwie ruin, których kompleks pozwala na zanotowanie jak żyli i funkcjonowali ludzie w okresie przed naszą erą i dalej. Butrint datowany jest na VII w p.n.e.. Miejsce to łączy kultury starożytną, rzymską i bizantyjską. Jest to historyczny obszar wpływu kultur tureckiej, greckiej, rzymskiej.  Zobaczysz tu fragmenty starożytnego amfiteatru ze sceną i sanktuarium Asclepiosa, termy, gimnazjum, baptysterium, katedrę i wiele innych. Obszar jest spory, jeżeli chcesz to zwiedzać lepiej zrobić to wiosną… temperatura potrafi przytępić zmysły…

butrint starożytne miasto w albanii, zabytki albanii

Butrint

Butrint starożytne miasto na bałkanach albania

Pamiątki z Butrintu

Drugim skarbem kultury bałkańskiej tego obszaru jest Srebrne Miasto GJIROKASTRA – miasto muzeum. „Miasto Tysiąca schodów”-tak jest ono zwane ze względu na bardzo stromą architekturę terenu i pobudowanych na niej budynkach wraz z twierdzą, również wpisane jest na Listę Światowego Dziedzictwa Unesco. Piękny średniowieczny zamek wzniesiony przez Turków Osmańskich na wzgórzu, otoczony jest starówką. Te budynki posiadają dachy z szarego łupku skalnego, dlatego właśnie miasto jest nazywane srebrnym miastem lub srebrną twierdzą. W zamku znajdują się muzeum Armii, II Wojny Światowej i to jeszcze jeden ciekawy kontrast. Wchodząc do wnętrza starej twierdzy zobaczysz działa z drugiej wojny światowej, ale co lepsze, ogromne rzeźby socrealistyczne upamiętniające komunizm oraz wątpliwej klasy malarstwo hołubiące reżim. Fajna mieszanka.

gjirokastra srebrne miasto lista zabytków unesco albania

Gjirokastra

Wracając z Gjirokastra koniecznie należy zobaczyć Blue Eye – źródełko skalne, którego głębokość sięga 45 m. Daje to na powierzchni efekt oka: w środku turkus, który przechodzi w szmaragd i granat. Co tam robią turyści-czyli my? Ano łapią reumatyzm, należy bowiem wejść na płycizny przy Błękitnym Oku /podobno na szczęście/ choćby na chwilę. Wychodzisz z wody +10 st. w poczuciu, że szczęście masz, reumatyzm też, bo woda jest tam do bólu lodowata. Ale czego się nie robi dla fotki. Swoją drogą byli tam też i tacy, którzy skakali na tę prawdziwą głębinę-i wypływali…

Ciekawostką jest fakt, że Blue Eye nie było podczas dyktatury dostępne dla zwiedzających, mogli je podziwiać jedynie prominenci partyjni i wybrańcy władzy.

Blue Eye niebieskie oko albania

Blue Eye

Za 20 m zakręt w prawo…

… potem zakręt w lewo. Ciepły głos Krzysia Hołowczyca, co dwie sekundy oświadczał grzecznie z nawigacji, że nie uświadczysz tu drogi prostej. Albania w 75% jest krajem górzystym. O albańskich drogach myślę w dwóch kategoriach: kręte i bardzo kręte. Piszę o tym jako człowiek dotknięty „błogosławieństwem” choroby lokomocyjnej, ku przestrodze ludzi w podobnej sytuacji. Pamiętajcie, zabierzcie ze sobą sporą ilość Lokomotivu /ja miałam i tabletki, i drażetki do ssania/ Bez tego zabezpieczenia nie da się podróżować po pięknych Alpach Albańskich. Na potwierdzenie zestaw fotek z trasy:

znaki drogowe zakręty albania

Zbiór dedykowany wszystkim z chorobą lokomocyjną

Albańczycy są bardzo przyjaźni. Nie doświadczyłam żądnych awantur ani konfliktów. Są uśmiechnięci i otwarci szczególnie na turystów. I wiecie co? Lubią Polaków. No, ale kto na Bałkanach nas nie lubi…

Wspominałam, że Albania to kraj mercedesów? Tych nowych i tych historycznych:)

mercedes stary albania

Jeden z ciekawszych modeli merców w Albanii:)

 

Ceny są bardzo przystępne. Udało Nam się zamieszkać w świetnych warunkach-dzięki Karolowi. Za dwupokojowy apartament kwota dla całej rodziny wyniosła 25 euro. Gyros na plaży: 1,20 euro/ok 150 leków. Parasolki z dwoma leżakami na plaży: wynajęcie 500 leków czyli nieco ponad 3 euro na dzień. Ceny są tu porównywalne do polskich.

Plaża borsh albania, parasole na plaży riwiera albańska

Parasole i leżaki na plaży w Borsh

Co jedzą Albańczycy?

Ryby i jeszcze raz ryby. Podczas tego wyjazdu zjadłam rybę mojego życia, której nazwy nie wymienię. Były owoce morza oraz baranina i wieprzowina z grilla. Została poczęstowana przez naszą albańską gospodynię potrawką z papryki pomidorów i białego sera na ciepło. Pycha.

Ryby w Albanii, kuchnia albańska

Najlepsza ryba jaką jadłam kiedykolwiek

pyszne jedzenie z Albanii

Potrawka gospodyni

Skład sałatek był prosty: cebula, zielona i czerwona papryka, pomidory /pyszne/ pokrapiane oliwą. Borsh i Riwiera Albańska słynie z produkcji oliwy. Nabyłam drogą kupna, 5 litrów tej boskiej substancji, częściowo z myślą o prezentach…dla przyjaciół.

Rakiję też przywiozłam…

Zostanie mi także w pamięci słodki smak arbuza, i winogron, które miałam okazję próbować wielokrotnie.

Robimy szejka w arbuzie:)

arbuz szejk w arbuzie blender

Szejk w arbuzie, opłacało się zabrać blender

 

Jeżeli myślisz, że Albania to kraj niebezpieczny to muszę nadmienić w tym miejscu, że takiej ilości drogówki ustawionej z taką częstotliwością w życiu nigdzie nie widziałam. Kontrola za kontrolą, ale nas turystów /takie miałam wrażenie/ traktowali łagodnie i z uśmiechem. Jakby wiedzieli z czym zetknie się nieświadomy Europejczyk na albańskim skrzyżowaniu, w środku niewielkiego miasta. Najpierw musisz rozszyfrować czy to jest skrzyżowanie, rondo, ustąp pierwszeństwa ect. a potem daj se spokój, bo oni i tak jeżdżą jak chcą, a pierwszeństwo z prawej nie istnieje. Doskonały kraj do szkolenia z ruchu drogowego w bardziej ekstremalnych okolicznościach:)

Ulica w albanii, ruch w albanii, jak jeździć w albanii

Policja naprawdę wszędzie

Plażing i smażing…

Średnia temperatura tego wyjazdu to 35 st. Celsjusza. To znaczy, że po tygodniu wszyscy z utęsknieniem czekaliśmy na deszcz /abstrakcja na Riwierze/ albo chociaż chłód. Porada dla fashionistek w Albanii-dziewczyny nie bierzcie za dużej ilości lakierów do paznokci, bo po dwóch dniach ich konsystencja przypomina gęsty silikon. Na wyjazd wybrałam Sephora Way to Heaven. Pewnie domyślacie się dlaczego…

30

upał, gorąco jak radzić sobie w upalne dni

Upał

gorąco, upał ciepła albania

Jeszcze większy upał

Podczas naszego wjazdu do Albanii padał deszcz, przecież to kraj wysokich gór, czyli pogoda powinna być nieco bardziej kapryśna/ jednak zjeżdżając w dół, południe Europy wita gorącym klimatem. Ratowaliśmy się klimatyzacją i zmrożonymi arbuzami.

arbuzy, melony owoce z albanii

Owocowe skarby na straganie: arbuzy i melony

Jako spragnieni słońca Polacy plażę albańską witaliśmy początkowo ok 12.30 a po gdzieś trzech dniach o 14.00- do utęsknionego wieczora, no bo 3 stopnie chłodniej się robiło…

Zero rekinów, zero delfinów ale rybki w wodzie były oczywiście, wielkości od 5 cm do 15 cm. Jeżowce też były:)

To, co bardzo mi się podobało w krajobrazie albańskich plaż to parasolki ze słomy lub liści i traw oraz mniejsze i większe baldachimy, które Albańczycy budują z łodyg kwiatów agaw /charakterystycznych „sosenek”/ gałęzi i liści. Wyglądają one naturalnie i świetnie komponują się z urodą tutejszych gór i plaż.

piękne widoki albania plaże w albanii

Kwitnące agawy i plaża w Porto Palermo

Na koniec albański narodowy akcent na plaży. Muszę tu przyznać, że albańska flaga w kolorystyce i formie nieco mnie przeraża. Jednak w postaci filiżanki do kawki akceptuję ją w 100%. Pobyt oceniam jako szalenie udany i gorąco Wam polecam ten kierunek podróży. Miejsce bez lansu, zadęcia, pełne ludzkiej serdeczności, pięknej przyrody i ciekawych klimatów.

kawa po turecku, albania, kawa na plaży

Kawa po turecku na plaży w Albanii

A może zaproponujecie mi jakiś fajny kierunek podróży na następne wakacje?

Pozdrawiam Beata

foto: Witold Rajczak STUDIO 13 i ja 🙂

 

Naturalnie

Lato to moment kiedy każdy z nas zaczyna się nerwowo zastanawiać jak zaprezentuje się na plaży. Nerwy są uzasadnione, bo w naszym klimacie zimy są srogie więc trzeba regulować ciepło w organiźmie zajadając kluseczki i inne rarytasy kuchni polskiej. Niestety mamy coraz częściej anomalie pogodowe i z naszej polskiej zimy przechodzimy do naszego polskiego lata. Jak się nosi zimowe ciuchy, które nie podkreślają ciała to zapomina się o tym, że za chwilę smutna prawda nadwagi nie wiadomo skąd, wyjdzie na jaw.

Odchudzanie to temat w przestrzeni internetowej niesamowicie popularny. Takie to, a takie specyfiki, głodówki, i sport w zakresie wyczynowym. Po prostu ciężkie klimaty. Pewna znajoma miała wykład na temat zdrowego odżywiania. Wcześniej pracowała ona jako przedstawicielka firmy farmaceutycznej sprzedającej farmaceutyki odchudzające i ułatwiające trawienie . Powiedziała do słuchaczy znamienne zdanie: „Kochani, gdyby te środki na odchudzanie działały to ja na pewno nie byłabym teraz posiadaczką rozmiaru 44”. Miała taki rozmiar to fakt, ale najważniejsze to dobrze czuć się ze samym sobą. Jedzenie ma na to ogromny wpływ.

ZASADA PIĘĆ:

Kiedy stosuję restrykcyjną dietę polecam zasadę PIĘCIU.

PIĘĆ posiłków w ciągu dnia, co 3 godziny-zasada stara jak świat. Po prostu nie możesz być głodny. Posiłki powinny być odżywcze, pełno wartościowe. Dawać Ci siłę na codzienne czynności. Każdy z nas jest inny. Niektórzy tolerują gluten inni nie, z laktozą jest podobnie. Jeżeli maksymalnie dobrze chcesz dostosować swoje posiłki do twojego metabolizmu musisz zasięgnąć porady dietetyka. Po zrobieniu badań okaże się, które produkty są dla Ciebie idealne, a które nie. Pięć posiłków w ciągu dnia to podczas odchudzania pięć szejków, z tego 1-2 są obowiązkowo na ciepło /właściwie to już warzywne zupy/. Temperatura posiłków też ma znaczenie dla naszej przemiany materii. Poniżej przepisy na pięć moich ulubionych szejków. Oczywiście na śniadanie i w porze obiadowej należy zjeść nieco więcej, bo pięć razy osiemdziesiąt kalorii to stanowczo za mało na cały dzień.

 

1. Miętowo-ogórkowy szejk:

Zalety:

-doskonały na upał

-upiększa na zewnątrz i wewnątrz

-odkwasza organizm, pobudza trawienie

Składniki:

150 g kefiru naturalnego, ogórek zielony, świeża mięta.

Sposób przygotowania:

  • Ogórek obierz i zmiksuj w blenderze z kefirem i posiekaną miętą.
  • Koktajl przelej do szklanki i jężeli masz ochotę udekoruj z wierzchu listkami mięty.

Uwaga! Jeżeli lubisz bardziej wyrazisty smak, dodaj przyprawy – sól, pieprz lub czosnek.

Wartość energetyczna koktajlu to około 80 kcal w niepełnej szklance.

szejk, smoothie, green smoothie, zielony koktail, zdrowy szejk

zielony szejk, zdrowy szejk, zielony ogórek, mięta, zdrowe odżywianie

2. Szejk szpinakowy z liści:

Zalety:

-antynowotworowy, przeciwmiażdzycowy

-doskonale pobudza przemianę materii, idealny na zaparcia

-dla anemików, zawiera kwas foliowy i żelazo

Składniki:

2 marchewki, spora garść świeżego szpinaku.

Sposób przygotowania:

  • Marchewki umyj starannie pod bieżącą wodą i wyciśnij z nich sok w sokowirówce.
  • Garść szpinaku zmiksuj w blenderze, a następnie dodaj sok i wymieszaj całośćzielony szejk, zdrowy koktail, marchewka, szpinak, zdrowe odchudzaniezielone, witaminy, zdrowe odżywianie, marchewka ze szpinakiem, zielone smoothie

3. Szejk kiwi z selerem

Zalety:

-odchudza i detoksykuje!

-działa przeciw celulitowi

-leczy stawy i nadciśnienie.

Składniki:

3 łodygi selera naciowego, 3 owoce kiwi, pół szklanki wody mineralnej, łyżka stołowa miodu.

Sposób przygotowania:

  • Pokrój czyste łodygi selera naciowego.
  • Obierz i pokrój owoce kiwi.
  • Przygotowane składniki zmiksuj z wodą mineralną i łyżką miodu.

Wartość energetyczna: około 80 kcal w niepełnej szklance.

 

4. Szejk brokułowy

Zalety:

-regeneracja

-chroni przed wrzodami żołądka i anemią

-reguluje cukier we krwi, doskonały dla cukrzyków

Składniki:

pół brokuła, 2 łyżki pestek dyni, pół szklanki wody mineralnej.

Sposób przygotowania:

  • Brokuła podziel na małe różyczki.
  • Zmiksuj z pestkami dyni i wodą mineralną.

Wartość energetyczna koktajlu to około 165 kcal w niepełnej szklance.

 

5. Szejk szpinakowo-tropikalny

Szejk owocowo warzywny, łagodny w smaku

Zalety:

-odchudzający i energetyczny

-moc witamin

 Składniki:

  • 3-4 banany
  • 3-4 plasterki świeżego ananasa
  • 2 garści szpinaku (może być świeży lub mrożony.
  • pół szklanki mleka migdałowego
  • laska wanilii / ja dodaję odrobinę olejku/

Sposób przygotowania:

Zmiksuj 2 garści szpinaku z bananem, kawałkiem ananasa  i mlekiem migdałowym. Dodaj ziarenka z laski wanilii.

szejk ananasowy, bananowe smufi, ananas z bananem, szpinak

smufi ananasowe, zielony koktail, ananas, szpinak, banan zdrowy szejk

zielone smoothie, z ananasem, z bananem, co zrobić ze szpinaku

Podałam szejki na zimno, ale jeżeli zmiksujesz świeże pomidory z liśćmi bazylii, dodasz odrobinę soli i pieprzu to taki koktail świetnie smakuje na ciepło. Nie wolno go jednak zagotować aby nie utracić wartościowych składników z warzywa. Zamiast soli namiętnie stosuję oregano, jest intensywne w smaku, doskonale podkręca smak szejka.

Latem powinniście także zadbać o ciało zewnętrznie. Naturalne kosmetyki, które świetnie przygotują skórę do słońca są także dla naszego organizmu istotne. Nie mam całkowitego zaufania do produktów kosmetycznych, koncernów, które oferują nam cuda wianki. Dlatego najważniejszy kosmetyk, który sprawi, że skóra od razu młodnieje to peeling. Najczęściej robię go sama. Mam dwa ulubione: cukrowo-cytrynowy i  otręby z miodem. Nie ma nic prostszego do przygotowania, wierzcie mi.  Najlepiej peelingi stosować dwa razy w tygodniu, a jeżeli zastosujecie je w kąpieli i trochę w tej wodzie poleżycie ciało świetnie cię nawilży za pomocą naturalnego nawilżającego filtra, który powstaje dzięki oliwie.

PRZEPISY NA NATURALNY PEELING:

peeling z cukru, peeling z płatków owsianych peeling naturalny

Pilling cukrowo-cytrynowy /ten robię najczęściej/

Jeżeli drobinki cukru są większe stosuj go na ciało jeżeli drobniejsze możesz zastosować także na twarz/

Składniki:

cukier /najlepiej brązowy, ale jak nie masz to biały też może być/

pół szklanki oliwy z oliwek

sok z połówki cytryny-wymieszaj i gotowe

 

Pilling: płatki owsiane z miodem

Ten piling stosuj na ciało i stopy, unikaj twarzy, drobinki są tu za duże na jej delikatną skórę.

Składniki:

szklanka płatków owsianych drobnych

dwie łyżki miodu

pół szklanki oliwy z oliwek-wymieszaj i gotowe

Jeżeli używam kosmetyków zakupionych w drogerii to muszę napisać o moich ulubionych: Mydło AA bez alergenów oraz Biały Jeleń. Lubię kosmetyki firmy  Wellness & Beauty, a jeżeli muszę użyć pilingu gotowego, to jest to Avon lub Lirene .

wellness&beauty, kosmetyki naturalne, muszelki

mydło aa, mydło przeciwalergiczne, zdrowe mydło, kosmetyki naturalne

mydełko róża,  piękne różę, śmieszne mydełka, fajne mydła, pielęgnacja urody

peeling avon, gąbka naturalna, mydło róża, pielęgnacja ciała

ręczniki beżowe, gąbka naturalna

fantazyjne mydła, piękne zdjęcie, blog o pielęgnacji

Do opalania zawsze stosuję Kolastynę z różnymi filtrami, a po całodziennym opalaniu balsam po opalaniu również Kolastyny. Kiedy jestem na urlopie to często spędzam na powietrzu cały dzień, dlatego chronię skórę jak mogę, twarz zawsze smaruję SPF 50 a ciało od SPF 20 do SPF 50 w zależności czy skóra reaguje zaczerwienieniem. Cień jest jednak największym przyjacielem człowieka na plaży przy dużym nasłonecznieniu. Mam też swój rytuał peelingowy kiedy jestem na polskiej cudownie piaszczystej plaży. Trę skórę nóg, brzucha itd. mokrym błotem z piasku, a jeżeli jest to nieprzyjemne mieszam piasek z odrobiną kremu do opalania. Daje to świetny efekt prawie natychmiastowego wygładzenia skóry. Do tego słona woda z minerałami i naturalne SPA masz na zawołanie. Wiele osób narzeka na fakt, że nasze morze jest zimne. Pamiętaj, wchodząc do zimnej wody po ciepłej kąpieli słonecznej obkurczasz naczynia krwionośne-nie ma lepszego zabiegu ujędrniającego. Nawet jeśli nie pływasz, zanurz się parę razy w ciągu plażowania w zimnej wodzie /trochę nieprzyjemne/ po trzech dniach ciało jest z innej bajki. Pamiętaj aby do zimnej wody wchodzić powoli, by nie wywołać szoku termicznego.

Moda na plaży:

Składniki:

-obowiązkowo kostium kąpielowy, no chyba, że jedziesz do Chałup…

-pareo, dla kobiet, facetów w tym nie widzę.

-kapelusz teraz najlepiej słomkowy a la Panama lub Fedora, kapelusze z dużym rondem dla pań także są modne:)

-okulary słoneczne, inaczej skończysz lekturę z zapaleniem spojówek.

-gustowne japonki dla pań i panów. Ja jestem uzależniona od Havaianas /kto miał, ten wie jak w nich się chodzi/

Uwaga stylisty:

na plaży świetnie sprawdza się błysk, dlatego kryształki, złoto i srebro polecam jak najbardziej. Zawsze doskonale działa też neon, w mocnym słońcu fajnie się prezentuje.

Mój tegoroczny zestaw na plażę:

zestaw na plażę, letnia stylizacja, lato w garderobie, letnia kompozycja

Najważniejsza sprawa na plaży: DOBRY HUMOR, LUZ, RESET.

I dokładnie tego Wam kochani życzę.

Napiszcie o swoich letnich patentach, pozdrawiam Beata

 

 

 

 

 

 

 

 

This site uses cookies. Find out more about this site’s cookies.